Na krańcu miasta, tuż przed tablicą informującą o granicy administracyjnej Łukowa, znajduje się ZREMB, czyli Zakład Remontowy Budownictwa. Właściwiej będzie napisać - „znajdował się”. Firma po kilkudziesięciu latach definitywnie zbankrutowała. Plac, na którym stały rzędy niebieskich, nowiutkich betoniarek, całkiem opustoszał. Znikło też składowisko rdzawych blach i różnego rodzaju żelastwa, z którego wprawne ręce mechaników, ślusarzy i spawaczy potrafiły w firmie tej wyczarowywać nie tylko betoniarki, ale najróżniejsze urządzenia mechaniczne i metalowe konstrukcje.
Hale, z których zawsze dochodziły metaliczne dźwięki uderzeń młotów czy głuche stęknięcia pras, dziś stoją zupełnie puste i ciche. Po placu manewrowym, wyłożonym trylinką, spomiędzy elementów której wyrasta już trawa, przechadza się w słońcu czarny kot.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!