Mieszkańcy gminy Mordy domagają się wyjaśnień, dlaczego nie informowano ich przez wiele miesięcy o skażeniu wody groźnymi bakteriami. Zestawili liczbę zgonów przypadających na okresy skażenia... i przerazili się. Bardzo chcieliby, aby ktoś zinterpretował te dane. Bo zastanawia ich, dlaczego w tym czasie w gminie Mordy było więcej zgonów niż w innych gminach Mazowsza.
Burmistrz Łukasz Wawryniuk przekazał pismo mieszkańców do prokuratury.
– Sprawę mamy zarejestrowaną w kierunku art. 231 kk – potwierdza Katarzyna Wąsak, prokurator rejonowa w Siedlcach.
art. 231 kk odnosi się do nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, czyli sytuacji, gdy urzędnik przekracza swoje uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, działając na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, co jest zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat, a surowszą (do 10 lat) jeśli działa dla korzyści. W przypadku gminy Mordy chodzi o brak komunikatów ostrzegających przed spożyciem skażonej wody w latach 2022-2023. – Jak to możliwe? – pytają mieszkańcy. – To świadome narażanie nas na groźne choroby!
O kłopotach z ujęciem wody w stacji w Czepielinie pisaliśmy wielokrotnie. Mijający rok był pod tym względem rekordowy. Okazało się, że w ujęciu pojawiają się bardzo groźne dla zdrowia enterokoki, a nie tylko bakterie z grupy e coli. Enterokoki pochodzą zazwyczaj z gnojowicy. Jak to się stało, że dostały się do wodociągu? Ta sprawa jest wyjaśniana w prokuraturze.
Ogromne zaniepokojenie wzbudziło odkrycie nielegalnego składowiska odpadów z drobiu w pobliskim lesie. Dostrzeżono resztki piór, krwawej gnojowicy. Ich bliskość od ujęcia wody (kilkaset metrów) zaniepokoiła mieszkańców. W tej sprawie zarzuty usłyszał właściciel fermy indyków – za narażenie środowiska na groźne zanieczyszczenia. Nie przyznał się. Ale okazało się przy tym, że ferma działała bez wymaganych zezwoleń.
Nie tylko to jest niepokojące. Wyszło na jaw, że zanieczyszczenie wody pojawiało się wcześniej, lecz... władze gminy nie wydawały stosownych ostrzegających komunikatów!
– Piliśmy tę wodę nieświadomie, chorowaliśmy i nie wiedzieliśmy dlaczego – mówi jeden z mieszkańców gminy Mordy. – Co gorsza, wtedy nie badano wody na obecność enterokoków, a jedynie na e coli. Dopiero od tego roku wiemy, że mogły pojawiać się także enterokoki.
Stowarzyszenie Ochrony Środowiska i Dobrostanu Przyrody z gminy Mordy sprawdziło wyniki badań prowadzonych przez siedlecki sanepid kilka lat wstecz.
– Wnioski są po prostu przerażające – podsumowują członkowie stowarzyszenia. – Nie uda nam się poznać historii chorób mieszkańców z tego okresu, ale zajrzeliśmy do danych dotyczących zgonów. Niestety, widzimy korelację między okresami skażenia wody a liczbą zgonów. Mieszkańcy gminy umierali częściej po wystąpieniu skażenia wody w czasie, gdy nie było komunikatów ostrzegających, że woda nie nadaje się do spożycia. Sięgnęliśmy do danych od 2022 roku.
Stowarzyszenie wysłało pismo do burmistrza Mordów, prosząc o wyjaśnienie. Łukasz Wawryniuk, który sprawuje rządy w Mordach właściwie od 2024 roku, przekazał je do prokuratury.
Cały artykuł w papierowym i e-wydaniu "TS", nr 1. (Kup e-wydanie)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
czy ktoś w ogóle pilnuje ujęć wody w Siedlcach? np wojsko, które ujęć wody powinno bardziej pilnować niż koszarów?
W Siedlcach jest woda źródlana pochodząca z podziemnego źródła.
Ludzie pili g**** - to tak w wielkim skrócie.
Nie pili , tylko piją. Do dzisiaj nie znaleziono / udowodniono źródła zatrucia - naświetlarka UV zabije bakterię, ale g..a z wody nie usunie
I gdzie ten wykres! gdzie dane?!
Na poście FB tego artykułu Tygodnika - jest w komentarzach.
Ale gówna od wieki wieków wywozi się na pola po to by były lepsze plony. To co teraz zabronić i niech sypią nawozy sztuczne?
Ale to nie było na pola - tylko hektolitry ścieków technologicznych lanych w jedno miejsce przez lata, niedaleko ujęcia. W końcu przesiąkło do wód.
Dlaczego Stowarzyszenie Ochrony Środowiska i Dobrostanu Przyrody z gminy Mordy nie pilnuje ujęcia wody w Czepielinie? Powinni pełnić warte pod szlabanem i kontrolować wszystko dla dobra ludzkości!!!!
A skąd wiedza że nie pilnują ? Widziałam tam rozstawione ze 4 fotopułapki na sraczy i dowcipnisiów internetowych.
Ujęcie jest na 80 metrach i skażenie nachodzi od dołu. Stanie przy szlabanie nic nie da, ekspercie.
Słyszałem, że fermiarz niewiele sobie z tego robi - uważa że skoro ma plecy i zna urzędasów, to może dalej to wszystko lać dalej. Napewno trzeba mu przyznać że ma kasę i ona dużo mu załatwia. Tylko ciekawe, że szkoda mu tego hajsu na szambiarkę, może by mu wyszło jednak taniej i nie miałby ludzi na sumieniu?
U nas momentami woda jest o różnym zabarwieniu-łącznie z dziwnymi osadami tak na dnie naczynia jak na tafli.. Pytanie czy to nie celowe działania jak robią to z powietrzem, podpaleniami czy innymi blokadami paralizując transport...medycy, lotnicy,hydraulicy..jedna rodzina..?
czy ktoś w ogóle pilnuje ujęć wody w Siedlcach? np wojsko, które ujęć wody powinno bardziej pilnować niż koszarów?
W Siedlcach jest woda źródlana pochodząca z podziemnego źródła.
Ludzie pili g**** - to tak w wielkim skrócie.