Wszystko zaczęło się od kłopotów z wodą. Gdy Sanepid wykrył groźne bakterie w ujęciu wody w Czepielinie, mieszkańcy gminy Mordy zaczęli bać się o swoje zdrowie.
Poprawa jakości wody bywała bowiem chwilowa, a proces jej uzdatniania przedłużał się. Woda nie nadawała się do spożycia, gdyż były w niej enterokoki. Sanepid zasugerował, by przeprowadzić kontrolę w pobliskiej fermie drobiu, zlokalizowanej ok. 400 metrów od ujęcia wody. W międzyczasie mieszkańcy zauważyli w pobliskim lesie resztki piór. Czy nieczystości z fermy były tam wywożone? Powiadomiono policję.
Te wydarzenia działy się pół roku temu (pisaliśmy o nich w „TS”). W międzyczasie inspektorat weterynaryjny uspokajał, że w fermie wszystko
jest w porządku. Lekarze weterynarii bywali tam regularnie. Tymczasem...
– Ferma działa bez wymaganego przepisami prawa pozwolenia zintegrowanego. W związku z tym WIOŚ w Warszawie wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, mające na celu wstrzymanie, w drodze decyzji, dalszego użytkowania instalacji do chowu indyków. Postępowanie znajduje się na etapie zakończenia zbierania dowodów i materiałów w sprawie. Sprawa jest w toku – otrzymaliśmy informację z WIOŚ.
To szokujące ustalenie. Bo pozwolenie zintegrowane na fermę jest niezbędne, by mieć pewność, że nie zanieczyszcza ona środowiska. Obejmuje ono wszystkie emisje (odpady, hałas, itd.) i wymaga od właściciela przestrzegania konkretnych warunków, związanych choćby z poborem wody, emisją hałasu, czy też użytkowaniem odchodów zwierzęcych. Brak takiego pozwolenia oznacza, że wszystkie te parametry nie są monitorowane.
WIOŚ ustalił, że właściciel fermy nie uzyskał też pozwolenia wodnoprawnego na rolnicze wykorzystanie ścieków ani też w przypadku wywożenia ścieków do oczyszczalni. – WIOŚ w Warszawie w dniu 14 kwietnia 2025 r. przekazał te informacje Regionalnemu Zarządowi Wód w Lublinie. Organem odpowiedzialnym za przeprowadzenie kontroli w tym zakresie są Wody Polskie – informuje Artur Brandysiewicz, starszy specjalista ds. kontaktów z mediami i promocji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.
Po ustaleniu tych szokujących faktów, WIOŚ zobowiązał właściciela fermy do naliczenia opłaty podwyższonej za prowadzenie instalacji
chowu indyków powyżej 40 000 stanowisk bez wymaganego pozwolenia zintegrowanego. Jak się dowiadujemy, w przypadku braku takiego
pozwolenia opłaty są podwyższone o 500%. WIOŚ poinformował też o swych ustaleniach Marszałka Województwa Mazowieckiego, a informacje z kontroli przekazał do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który odpowiada za stwierdzenie szkód w środowisku i wdrożenie programu naprawczego.
– Informacje z kontroli przekazano także Komendzie Miejskiej Policji w Siedlcach, która prowadzi lub prowadziła postępowanie w sprawie zanieczyszczenia powierzchni ziemi pochodzącego z tej fermy – dowiadujemy się w WIOŚ.
Dodajmy, że siedlecka prokuratura prowadzi w tej sprawie postępowanie.
Czy zanieczyszczenie wody w ujęciu w Czepielinie można łączyć z działalnością pobliskiej fermy? Na to pytanie zapewne pomogą odpowiedzieć prowadzone kontrole i postępowania. Dodajmy, że enterokoki, często występujące w gnojowicach pochodzenia zwierzęcego, to groźne bakterie. Spożycie zakażonej nimi wody może prowadzić do wielu chorób.
Mieszkańcy zadają także fundamentalne pytanie: jak to możliwe, że tak wielka ferma działała bez zezwolenia?
– Weterynaria tam stale bywa – zwracają uwagę. – Co ci lekarze robili? Jak to możliwe, że twierdzili, iż wszystko jest w porządku?
Do sprawy fermy działającej bez zezwolenia będziemy wracać, a o ustaleniach informować. Tak że o tym, co grozi właścicielowi fermy za prowadzenie jej bez wymaganych prawem zezwoleń. Przepisy prawa przewidują nawet areszt, ograniczenie wolności lub grzywnę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pisałem że to może być wysoko partyjny że taki przewał tyle lat funkconował
Gdzie weterynarz jakim cudem to działało
Nie wiem czy weterynarz ma uprawnienia do sprawdzanie tego. Jeśli tak, to za cztery litery go. Pytanie gdzie były pozostałe służby...
Weterynaria ma 3 artykuły w PZ , ktore ich dotyczą - obsada, woda , odpady. Powinni to sprawdzać i sprawdzają. Niektórym. O innych udają że nie wiedzą co to PZ. Za to im niewiele grozi, bo jak ukarać za udawaną niekompetencję ? Ale za wypłacenie ponad 30 milionów nienależnej kasy za HPAI powinni grubo odpowiedzieć. I oni i Ci co wzięli. Tym bardziej że przy takiej komitywie z tą rodziną tam wcale nud musiało być tych indyków. Czysty zysk do podziału
Czepiacie się jednego hodowcy który może stara się o pozwolenie zintegrowane zamiast zacząć sprawdzać ile ferm nie ma tego pozwolenia i hoduję i ma w du… przepisy o których piszecie ale o tym nikt nie wspomni bo zawsze najlepiej wylać brudy na jednego.
Wanda widzę obrobczyni. Wydaje mi sie ze tak jak tamtą ferma to nie działa żadna w gminie. Ludzie myślą o tym co robią, a państwo ***zawsze uważa się za bezkarnych. Mam nadzieję, ze tym razem bedzie sprawiedliwość i dostanie zakaz hodowania powyżej tego co może. A nie ze jak jemu zabrinia to na ciocie wujka itp rozpisze i dalej bedzie sie uśmiechał
Zgadza się Szanowna Pani. W 2021 tylko trzy potężne fermy na ponad 100.000 indyków w całym powiecie siedleckim nie miały Pozwolenia Zintegrowanego. *** I wszystkie dostały miliony odszkodowania z naszych podatków wbrew przepisom. Bo oni sprzedają raczej tylko za gotówkę w żółtych reklamówkach. Ale to i tak pikuś przy wylewaniu 30 milionów litrów gnojowicy rocznie wprost do gruntu 380 metrów od ujęcia wody
Stara się ? Ferma działa od 8 lutego 2012 ( rejestracja w wetetynarii) coś mu się zeszło na tych staraniach. A tak na poważnie. 8 maja 2023 WSA wydało wyrok w sprawie odwołania właściciela od decyzji MŚ na brak zgody - oddalone. Prawomocnie. Jak widać wyroki sądowe są też dla niektórych.***
Wiele ferm działa bez pozwolenia
Toć to wiadomo szanowna pani redaktor że to wszystko to wina; PIS, pisowskich ,psudwszczyków !
Przecież to nie PIS tylko PeeSeL. Ciocia Ewa, wujek Krzysztof i brygada niewidomych wetetynarzy którzy mają pałę z liczenia
A w katolickiej gazecie cicho sza
Je...AC . Takich biznesmenów zlodzieji na ludzkiej krzywdzie zarabiających. Złodziej oszust w więzieniu takich ludzi miejsce i tych kumpli co za kasę matkę sprzedadzą . Do więzienia i zakaz prowadzenia działalności do końca życia. W Mostostalu na Ciebie czekają .????????
Pisałem że to może być wysoko partyjny że taki przewał tyle lat funkconował
Gdzie weterynarz jakim cudem to działało
Nie wiem czy weterynarz ma uprawnienia do sprawdzanie tego. Jeśli tak, to za cztery litery go. Pytanie gdzie były pozostałe służby...