W placówkach służby zdrowia, którymi kierują dyrektorzy niebędący lekarzami, koniecznie trzeba powoływać zastępców do spraw lecznictwa. Przepisy nakazują wyłaniać ich w konkursach, do których zgłosi się co najmniej 2 kandydatów. W Łukowie, poza jedną lekarką, od paru miesięcy, nikt nie chce zostać wicedyrektorem Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej.
Z kierownictwem SP ZOZ w Łukowie kłopoty były od dość dawna. O nieprawidłowościach zrobiło się głośno na krótko przed odwołaniem Zarządu Powiatu w 2008 r. Kierujący wspomnianym Zarządem starosta Janusz Kozioł zauważył, że dyrektor SP ZOZ, Jerzy Kamiński, oprócz pełnienia funkcji dyrektorskiej, zajmuje się też leczeniem na kilku szpitalnych oddziałach. Na wykonywanie dodatkowych zajęć powinien mieć zgodę swego pracodawcy, czyli starosty. Zgoda powinna być wyrażona w formie aneksu do umowy o pracę. Takich dokumentów J. Kamiński nie miał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!