To nietypowa wystawa i nietypowy też był wernisaż. Luźna atmosfera, dyskusje i wspomnienia, nasuwające się bezwiednie przy dziełach BAIKA. Bo takie graffiti towarzyszyło nam od lat. A jeśli myślicie, że nie da się "zamknąć" graffiti w galerii, to sami zobaczcie!
BAIK to toruński artysta związany z klasycznym nurtem graffiti od 1998 roku. Bezpretensjonalny, z poczuciem humoru i skromny. Tworzy przede wszystkim za pomocą aerozolu. Nie był do końca przekonany, czy jego sztuka przystaje do kameralnej formy wernisażu w zamkniętej przestrzeni, ale dobrze, że spróbował. Oto w galerii teatralnej CKiS w Siedlcach można podziwiać prace BAIKA. Zachwycają energią, kolorami i... wolnością. Czuje się ją w tej ekspresji.
Prace BAIKA można znaleźć na tysiącach powierzchni w różnych miastach Polski. Od teraz także w Siedlcach, bo artysta zaakcentował swą obecność w naszym mieście w szczególny sposób – jego graffiti zobaczycie przed budynkiem CKiS.
Ta wystawa ma w sobie też nutkę nostalgii, bo koncentruje się na temacie przemijania – zarówno w kontekście samego graffiti, jak i znikających z torów legendarnych jednostek EN-57.
- Zderzenie kultury ulicznej z odchodzącą estetyką kolejowych taborów tworzy melancholijny obraz końca pewnej epoki – to zdanie z katalogu pięknie oddaje klimat wystawy.
A wystawę można oglądać w CKiS do 5 sierpnia. Wstęp bezpłatny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze