Niebawem rozpocznie się kolejna ważna inwestycja w Pilawie. Przy stadionie przy ul. Spacerowej powstanie letni kompleks rekreacyjny.
Wybudowane będą dwa odkryte baseny – większy o wymiarach 12 na 24 metry i mniejszy o wymiarach 8 na 15 metrów przeznaczony dla dzieci. Zaplanowano też dwuczęściową strefę zabaw z kompleksem zjeżdżalni, wodotryskami, kurtynami wodnymi i gejzerami. Otoczone to będzie komfortową infrastrukturą z trawiastą plażą, budynkiem sanitarno-gastronomicznym, miejscem na food trucka oraz 200. szafkami dla użytkowników.
Niejako przy okazji zmodernizowany zostanie stadion, czyli płyta boiska, trybuny, nagłośnienie i oświetlenie. Koszt inwestycji wyceniono na 10 737 777 zł. Aż 4 miliony pilawski samorząd pozyskał dzięki wsparciu członkini zarządu Ewy Janiny Orzełowskiej od samorządu województwa mazowieckiego.
Wykonawcą prac jest SORTED sp. z .o. w Piasecznie, a termin ich wykonania wyznaczono na maj przyszłego roku.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pewnie w Pilawie mieszkańcy tego miasta do lekarza mają bez kolejki, a szpital to jak hotel, zero stresu, przyjęcie, badania natychmiast, izolatki z Internetem...
Oto na co idą nasze podatki. Wirtualna Polska przeanalizowała rozliczenie wydatków na biuro poselskie Zbigniewa Ziobry za ubiegły rok - prawie 375 tys. zł na biuro w Rzeszowie, w którym nie pracuje ani jeden asystent. Na liście zakupów: kamera, mikrofon bezprzewodowy, gimbal, dwa translatory AI i plecak podróżny - sprzęt, który nabiera nowego sensu, odkąd były minister został korespondentem TV Republika w USA. Na przejazdy samochodem w związku z mandatem poselskim rozliczono 45,5 tys. zł, a na taksówki kolejne 3,4 tys. zł - choć przez większość 2025 r. Ziobro był praktycznie nieobecny w Sejmie z powodu choroby, a od listopada przebywał kolejno na Węgrzech i w USA. Biuro w Rzeszowie kosztowało prawie 46 tys. zł rocznie, mimo że Ziobro nie zatrudnia tam ani jednego pracownika czy asystenta - sprawozdanie pokazuje zero złotych na wynagrodzenia, spotkania z wyborcami i stronę internetową biura.
a niejaka żukowska sporo kilometrówek podobno sobie rozliczyła? wszędzie kumoterstwo i rozwalanie kasy w błoto, a życia Polaków nie cenią w ogóle
Akwapark w Piławie bardziej potrzebny niż jakiś basen
A do basenu za 10 mln. będzie się dojeżdżać dziurawą szutrową drogą Spacerowa.
pewnie w Pilawie mieszkańcy tego miasta do lekarza mają bez kolejki, a szpital to jak hotel, zero stresu, przyjęcie, badania natychmiast, izolatki z Internetem...
Oto na co idą nasze podatki. Wirtualna Polska przeanalizowała rozliczenie wydatków na biuro poselskie Zbigniewa Ziobry za ubiegły rok - prawie 375 tys. zł na biuro w Rzeszowie, w którym nie pracuje ani jeden asystent. Na liście zakupów: kamera, mikrofon bezprzewodowy, gimbal, dwa translatory AI i plecak podróżny - sprzęt, który nabiera nowego sensu, odkąd były minister został korespondentem TV Republika w USA. Na przejazdy samochodem w związku z mandatem poselskim rozliczono 45,5 tys. zł, a na taksówki kolejne 3,4 tys. zł - choć przez większość 2025 r. Ziobro był praktycznie nieobecny w Sejmie z powodu choroby, a od listopada przebywał kolejno na Węgrzech i w USA. Biuro w Rzeszowie kosztowało prawie 46 tys. zł rocznie, mimo że Ziobro nie zatrudnia tam ani jednego pracownika czy asystenta - sprawozdanie pokazuje zero złotych na wynagrodzenia, spotkania z wyborcami i stronę internetową biura.
a niejaka żukowska sporo kilometrówek podobno sobie rozliczyła? wszędzie kumoterstwo i rozwalanie kasy w błoto, a życia Polaków nie cenią w ogóle