Krótszy pobyt w szpitalu, krótsze kolejki – to niebawem zyskają pacjenci szpitala wojewódzkiego w Siedlcach. Placówka otrzymała wsparcie z funduszy unijnych w wys. 6,8 mln zł. Cel? Uruchomienie oddziału leczenia jednego dnia. Władze szpitala i władze województwa podpisały umowę o dofinansowaniu.
Cały projekt kosztuje 21 mln zł. Część funduszy zapewni samorząd województwa mazowieckiego, część szpital, a część pochodzi z unijnego dofinansowania. Wicedyrektor Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Projektów Monika Tchórznicka chwaliła profesjonalizm w przygotowaniu wniosku. Wiele projektów trafia pod ocenę ekspertów, ale nie wszystkie są tak przygotowane jak wnioski siedleckiego szpitala. Janina Ewa Orzełowska z zarządu województwa mazowieckiego także podkreślała wagę starań szpitala o pozyskiwanie zewnętrznych funduszy.
- To bardzo pomaga w realizacji ambitnych i potrzebnych zamierzeń – mówiła Janina Ewa Orzełowska.

Na pewno oddział leczenia jednego dnia to potrzebne rozwiązanie. Powstanie nowa przestrzeń, w której będą prowadzone procedury lecznicze w systemie ambulatoryjnym.
- Szybko, sprawnie, profesjonalnie – mówi Marcin Kulicki, prezes szpitala wojewódzkiego. - Powstaną dwie sale zabiegowe i infrastruktura niezbędna do przygotowań do zabiegów i odpoczynku po ich wykonaniu. I oczywiście niezbędny nowoczesny sprzęt.
W nowym oddziale będą prowadzone zabiegi z chirurgii ogólnej i dziecięcej, urologii, kardiologii, ginekologii czy neurochirurgii. Obecnie procedury, które można wykonać w ciągu jednego dnia, są prowadzone w trybie kilkudniowych hospitalizacji. Nowy oddział skróci i czas pobytu pacjenta w szpitalu, i czas oczekiwania na zabieg.
Marcin Kulicki dodał, że szpital stale pozyskuje dodatkowe fundusze na rozwój procedur medycznych i poprawę warunków dla pacjentów. W sumie to 106 mln zł w tym 30 to fundusze od zarządu województwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
powtarzam: potrzebna jest porządna izba przyjęć, która na ten moment jest takim niemal oddzialem jednego dnia, bo pacjenci czekają na decyzję co do dalszego leczenia niekiedy po 8 godzin siedząc na tragicznie niewygodnych krzesłach na poczekalni. A leczenie "jednego dnia" nie wymaga specjalnego oddziału i generowania kosztów w postaci kolejnego personelu, pomieszczeń itd. Przecież już teraz takie zabiegi są z powodzeniem wykonywane np. operacje zaćmy i wcale dodatkowy oddział nie jest do tego potrzebny.
Już dawno izb przyjęć powinno być co najmniej 10 (stanowisk) i to samo z oddziałami jednego dnia, a szpitale nie 2, a przynajmniej 4, no ale króle PO-PiS, które zarządzają przy pomocy swoich TV od dziesiątków lat Polską mają to gdzieś bo sami leczą się po Szwajcariach, Brukselach...
Mariusz wszystko obleci spoko.
nie rozumiem, straszą od dawna wojną, a tu wielkie halo bo jeden oddział otwierają!!! nie inwestują MILIARDÓW w szpitale, to gdzie mają ranni być opatrzeni?
Otworzyłem lodówkę i......................jest nasza dobrodziejka, dobra wróżka i w gruncie rzeczy fundatorka, jałmużniczka i wspomożycielka. A jej hojność i miłość do ludu miejsko-wiejskiego Mazowsza nie zna granic.
nie mogę patrzeć jak się przemęcza
Nie daj Boże, kiedyś miałem zabieg przegrody nosowej i polecano mi taka podobną usługę, dobrze iż się nie zgodziłem, w szpitalu masz codzienną wizytę lekarza, precyzyjne opatrunki, jak coś się dzieje to specjaliści są obok, głównie chodzi o to by się pozbyć pacjentów, operacyjka i do domu, koniec problemu
powtarzam: potrzebna jest porządna izba przyjęć, która na ten moment jest takim niemal oddzialem jednego dnia, bo pacjenci czekają na decyzję co do dalszego leczenia niekiedy po 8 godzin siedząc na tragicznie niewygodnych krzesłach na poczekalni. A leczenie "jednego dnia" nie wymaga specjalnego oddziału i generowania kosztów w postaci kolejnego personelu, pomieszczeń itd. Przecież już teraz takie zabiegi są z powodzeniem wykonywane np. operacje zaćmy i wcale dodatkowy oddział nie jest do tego potrzebny.
Już dawno izb przyjęć powinno być co najmniej 10 (stanowisk) i to samo z oddziałami jednego dnia, a szpitale nie 2, a przynajmniej 4, no ale króle PO-PiS, które zarządzają przy pomocy swoich TV od dziesiątków lat Polską mają to gdzieś bo sami leczą się po Szwajcariach, Brukselach...
Mariusz wszystko obleci spoko.