Bon ciepłowniczy to wsparcie dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego. Mieszkańcy Siedlec nie będą mogli jednak skorzystać z tego świadczenia. Powód? Niższy niż ustawowy próg ceny ciepła dostarczanego przez Przedsiębiorstwo Energetyczne.
Jak informuje Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, zgodnie z Ustawą o bonie ciepłowniczym obowiązującą od 30 września, aby go otrzymać trzeba spełnić 3 warunki. Po pierwsze: przeciętny miesięczny dochód (dochód w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych) musi wynosić 3272,69 zł - gospodarstwo domowe jednoosobowe lub 2454,52 zł na osobę – gospodarstwo domowe wieloosobowe. Po drugie: gospodarstwo domowe musi korzystać z ciepła z systemu ciepłowniczego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne. Ostatni warunek mówi o tym, że bon może być przyznany, gdy jednoskładnikowa cena ciepła netto w danej grupie taryfowej wynosi powyżej 170 zł/GJ netto.
Jak wynika z danych opublikowanych przez Przedsiębiorstwo Energetyczne, ceny ciepła w Siedlcach na dzień 30 września są znacznie niższe od ustawowego limitu i wynoszą od 133,15 do 147,89 zł/GJ. Oznacza to, że mieszkańcom miasta, niezależnie od posiadanej sytuacji finansowej, bon ciepłowniczy nie przysługuje, ponieważ jego przyznanie możliwe jest wyłącznie wtedy, gdy cena ciepła przekracza 170 zl/GJ netto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież to i tak bez znaczenia. Bodajże wczoraj pisaliście ze mieszkańćom Siedlec żyje się wspaniale za co serdecznie dziękujemy Wójtowi i jego Radzie Miasta z przewodniczącym na czele.
Ktoś tych wiceprezesów musi utrzymywać.
Wiceprezesa w PEC nie ma. Jest prezes (chyba związany z PiS) i członek zarządu (zapewne związany z PSL). Drożyzna energetyczna to produkt UE (głównie choć nie tylko związany z handlem emisjami).
Polska przesyła prąd na Ukrainę od 2 lat. Dlatego płacicie więcej.
Opowiadasz bajki. Bilans wymiany prądu z Ukrainą w 2024 roku to 596,6 GWh z potężną Słowacją 3 422,3 GWh. wielką Litwą 937,7 GWh. Zużycie w Polsce 168 956 GWh. Eksport na Ukrainę to 1 134,2 GWh na wielką Litwę 1 621,5 GWh, Czechy 5 788,8 GWh (pięć razy więcej niż na Ukrainę), Słowację 3 605.9 GWh (trzy razy więcej niż na Ukrainę). Teraz sobie policz jakie znaczenie dla ceny prądu może mieć wymiana z Ukrainą, nawet gdyby prąd oddawano za darmo. A do handlu z Czechami nie masz uwag? A może dowiedz się ile prądu wpychają nam Niemcy gdy mają nadwyżkę w systemie.
Nie tylko w Siedlcach "zrobili ludzi w bambuko" ja mieszkam w Chełmie i też nasz wspaniałomyślny MPEC podał w komunikacie,że dla mieszkańców spółdzielni Chsm nie należy sie bon,bo cena jest 134,6 GJ a bo jest od 170 GJ.....uśmiechajcie sie "systemowi odbiorcy ciepła "????????????...."wspaniała ustawa wspaniałego rządu "????????????
Chyba nie rozumiem twojego tekstu. Skoro cena jest znacznie niższa od wymaganej do dopłat to chyba lepiej dla mieszkańców. I to zasługa MPEC w Chełmie a nie wina. Oni wykonali tylko czynność techniczną czyli ogłosili cenę. Mieszkańcy Chełma mają taniej niż ci co mają cenę np 165 zł/GJ. A drogo jest dzięki UE.
Przecież to i tak bez znaczenia. Bodajże wczoraj pisaliście ze mieszkańćom Siedlec żyje się wspaniale za co serdecznie dziękujemy Wójtowi i jego Radzie Miasta z przewodniczącym na czele.
Ktoś tych wiceprezesów musi utrzymywać.
Wiceprezesa w PEC nie ma. Jest prezes (chyba związany z PiS) i członek zarządu (zapewne związany z PSL). Drożyzna energetyczna to produkt UE (głównie choć nie tylko związany z handlem emisjami).