Media stale informują o tym, co w różnych samorządach w całym kraju dzieje się ostatnio z cenami żłobków. Te bowiem rosną na potęgę, co w sposób ewidentny wynika z zapowiedzi rychłego wprowadzenia programu „aktywny rodzic”. Nie wnikając w szczegóły chodzi o to, że opłaty za żłobek do 1500 złotych będą rodzicom refundowane z budżetu państwa.
Tymczasem samorządy, chcąc podreperować swoje finanse, zwiększają te opłaty - w Koszalinie nawet do 1750 złotych (z poprzednich 580 złotych)! To by zaś oznaczało, że rodzice płacili by za żłobki, pomimo wprowadzenia programu, nawet więcej, niż obecnie. W Koszalinie ministerialna interwencja przyniosła efekt i burmistrz zrezygnował z tak wysokiej podwyżki. A co z cenami żłobków w naszym regionie?
- U mnie ceny w żłobkach samorządowych nie wzrosły - mówi wójt gminy Siedlce, Henryk Brodowski. - Są jeszcze dwa żłobki prywatne, w Starym Opolu i Pruszynie Pieńkach, gdzie cen nie reguluje gmina, ale nie zauważyłem, żeby tam ceny wzrosły.
Wójt deklaruje jednocześnie, że gmina nadal będzie inwestowała w tworzenie kolejnych placówek opiekuńczych dla dzieci.
- W gminie Siedlce dzieci rodzi się coraz więcej więc musimy na to reagować - zapewnia Henryk Brodowski. - Dlatego już w tym roku rozpocząłem rozbudowę przedszkola i żłobka w Żelkowie Kolonii oraz rozbudowę przedszkola w Golicach. Te inwestycje maja być zakończone w 2025 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze