Łosiczanie Adam Dziewulak i Mariusz Wawryniuk stali się powszechnie znani, kiedy w październiku 2012 r., po odwołaniu z powodu ulewy meczu piłkarskiego Polska-Anglia, wbiegli na boisko Stadionu Narodowego. Ich widowiskowe ślizgi po zalanej murawie zobaczyły miliony ludzi. Swoim wyczynem rozbawili kibiców. Zyskali również sławę i sympatię internautów. Nazwano ich bohaterami basenu narodowego.
Na facebooku szybko zrodził się pomysł, by nowe rondo w Łosiach nazwać Rondem Bohaterów Basenu Narodowego. Zaczęto zbierać podpisy. A. Dziewulak i M. Wawryniuk wykorzystali swoje pięć minut. Zaczęli otrzymywać zaproszenia do telewizji, udzielali wywiadów. Stali się twarzami kampanii reklamowych. Od popularnego portalu satyrycznego dostali po 5 tys. złotych za rozbawienie Polaków. Inicjatywa nazwania ronda Rondem Bohaterów Basenu Narodowego jednak nie wypaliła. Rada Miasta i Gminy Łosice zdecydowała niedawno, że rondo będzie nosiło nazwę Świętego Jana Pawła II.
|
Swoje pięć minut sławy wykorzystali, uczestnicząc w wielu przedsięwzięciach, ale zawsze podkreślali, że są z Łosic. Łosice z kolei niezbyt chwalą się „narodowymi pływakami”, o co Adam Dziewulak ma żal do władz miasta. Reklama
Ten obrazek pamiętają chyba wszyscy. Październik 2012 roku. Mecz Polska-Anglia na Stadionie Narodowym. Lało jak z cebra, a dach stadionu nie został zasłonięty. Mecz odwołano, bo murawa utonęła pod strugami deszczu. I wtedy na płytę boiska wdarli się Adam Dziewulak i Mariusz Wawryniuk. |
LIST Z ROLKAMI
Jakiś czas temu Adam Dziewulak napisał list do łosickich władz samorządowych. Ponieważ nie doczekał się odpowiedzi, a i list dotychczas nie został rozpowszechniony, będąc ostatnio w Łosicach postanowił korespondencję udostępnić lokalnym mediom. Reklama
– Napisałem list, po tym jak obejrzałem w telewizji reportaż i przeczytałem w prasie o łosickim szalecie miejskim, który jest nieczynny i nie ma w nim papieru toaletowego. Powiem tak: katastrofa i przegięcie, by w ten sposób Łosice były rozsławiane w całej Polsce – komentuje A. Dziewulak. Dziwi się, że władze lokalne nie mają ani dystansu do siebie, ani poczucia humoru, który według niego mógłby być wykorzystany do wypromowania miasta w całej Polsce. [...] Więcej w papierowym i e-wydaniu „TS” nr 17. Reklama
|
Milena Celińska
Przypomnijmy sobie tamte chwile... Film z YT, autor Lucas Podolscy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!