Szpital Powiatowy w Mińsku Mazowieckim znalazł się w dramatycznej sytuacji finansowej. Zadłużenie SPZOZ na koniec kwietnia 2025 roku przekroczyło 59,3 mln zł, a placówka nie jest w stanie pokrywać bieżących kosztów działalności. Władze szpitala rozważają zamknięcie Oddziału Chirurgii Ogólnej od 1 sierpnia.
Choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, władze szpitala przyznają, że scenariusz ten jest poważnie rozważany w związku z dramatyczną sytuacją finansową placówki.
Wśród przyczyn kryzysu wskazuje się niedoszacowanie świadczeń przez NFZ, brak środków na ustawowe podwyżki oraz konieczność zaciągania kolejnych pożyczek – obecny dyrektor wnioskował już o 15 mln zł na bieżące funkcjonowanie.
27 maja Rada Powiatu wystosowała apel do rządu, wzywając do pilnych działań naprawczych: „Bez systemowego wsparcia nie jesteśmy w stanie utrzymać kluczowych oddziałów, takich jak chirurgia.”
To nie tylko lokalny problem – podobne trudności mają szpitale powiatowe w całej Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a kogo obchodzi jakaś chirurgia w MM? tam i tak mało kto się leczył, ludzie jeździli albo do siedlec albo do warszawy
od lat brak wizji działania szpitala w M.Maz.- konieczne jest tam otwarcie oddziału neurologii, hospicjum, zakładu opieki długoterminowej, reorganizacja oddziału wewnętrznego, rozbudowy oddziału intensywnej terapii do minimum 12-16łóżek Wymaga współpracy polityków lokalnych - uaktywniania się lokalnego posła, burmistrza, wojewody i zarządu szpitala, po drodze pewnie zawieszenia działalności oddziałów np pediatrii, interny. Szpital w Węgrowie działa bez takich gigantycznych długów, podobnie Garwolin i Siedlce Więc można. Populacja pacjentów duża, więc potrzeby są i placówka musi funkcjonować
a pieniędzy nie ma na szpitale bo spłacamy długi upa-iny, skupujemy hrywny, płacimy za internet i starlinki na upa-inie, wysyłamy gratis co sie da z bronią włącznie i po co nam szpitale? poumieramy bez wojny, bo bez opieki zdrowotnej straszeni Putinem do grobowej deski, a po co nam wojna jak firmy upa-ińskie wykupują nasze, wykupują nieruchomości, po co wojna? ps: to moja opinia, więc czemu cenzura nie publikuje i muszę jeszcze raz wysyłać? gdzie wolność słowa?
a kogo obchodzi jakaś chirurgia w MM? tam i tak mało kto się leczył, ludzie jeździli albo do siedlec albo do warszawy
od lat brak wizji działania szpitala w M.Maz.- konieczne jest tam otwarcie oddziału neurologii, hospicjum, zakładu opieki długoterminowej, reorganizacja oddziału wewnętrznego, rozbudowy oddziału intensywnej terapii do minimum 12-16łóżek Wymaga współpracy polityków lokalnych - uaktywniania się lokalnego posła, burmistrza, wojewody i zarządu szpitala, po drodze pewnie zawieszenia działalności oddziałów np pediatrii, interny. Szpital w Węgrowie działa bez takich gigantycznych długów, podobnie Garwolin i Siedlce Więc można. Populacja pacjentów duża, więc potrzeby są i placówka musi funkcjonować
a pieniędzy nie ma na szpitale bo spłacamy długi upa-iny, skupujemy hrywny, płacimy za internet i starlinki na upa-inie, wysyłamy gratis co sie da z bronią włącznie i po co nam szpitale? poumieramy bez wojny, bo bez opieki zdrowotnej straszeni Putinem do grobowej deski, a po co nam wojna jak firmy upa-ińskie wykupują nasze, wykupują nieruchomości, po co wojna? ps: to moja opinia, więc czemu cenzura nie publikuje i muszę jeszcze raz wysyłać? gdzie wolność słowa?