Reklama

Cierpliwość lekarza

Dyżur lekarza Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Garwolinie zaczyna się o 8.00 i trwa 24 godziny. Nie ma jednak zbyt wielu chętnych, którzy chcieliby na SOR-ze pracować. – Co miesiąc mam problem z obsadą dyżurów – mówi Agnieszka Trzaskowska, kierownik garwolińskiego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. – To bardzo ciężka praca, działamy pod sporą presją i spotykamy się z częstymi pretensjami.

A. Trzaskowska na SOR-ze pracuje od pięciu lat. Odeszła stąd na kilka miesięcy, by pracować w przychodni, ale wróciła. – Czegoś mi brakowało – przyznaje. – Ja po prostu lubię ten rodzaj pracy.

W SOR-ze jest jedynym lekarzem na etacie, często pełni dyżury. – I czy ktoś mnie lubi czy nie, wcześniej czy później i tak na mnie trafi – śmieje się lekarka. [...]

Więcej w papierowym i e-wydaniu „TS” nr 10.

Justyna Janusz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości