W przytulisku dla zwierząt przy ul. Łąkowej w Łukowie znajduje się sympatyczny brązowy psiak, dla którego pani Anna, łukowska miłośniczka czworonogów, pragnie znaleźć dobry, spokojny dom.
Z informacji pani Anny dowiadujemy się, że piesek przebywa w klatce już 2 miesiące. – To dla niego wyjątkowo sroga kara, bo wcześniej żył na wolności. Dwa lata kręcił się po os. Chącińskiego, gdzie był dokarmiany i gdzie ludzie o niego dbali – pani Anna opowiada historię pieska brązowego jak lisek lub australijski dingo.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!