Reklama

Czy będzie kara?

Dziś (24.04) w Sądzie Rejonowym w Łukowie spotkają się dwie zwaśnione strony konfliktu w Ośrodku "Zgórznica". Na rozprawę zostali wezwani: Katarzyna Markiewicz, spadkobierczyni rodzinnych dóbr ziemskich i nieruchomości wchodzących w skład Ośrodka na przedmieściach Stoczka Łukowskiego oraz Piotr Nalepa, przedstawiciel władz "Tej Fajnej Fundacji", która na wspomnianym terenie prowadzi ośrodek jeździecki i hipoterapeutyczny.

Sąd już zajmował się konfliktem, który uzewnętrznił się poprzez bezprawne wyrzucenie członków Fundacji z zajmowanych pomieszczeń (przypomnijmy, że koczują w stajni ze swymi końmi od marca!) i odłączenie dopływu prądu oraz wody do stajni. Działania te zagroziły zdrowiu i życiu zwierząt. Sąd nakazał K. Markiewicz w trybie natychmiastowym przywrócenie dopływu wody i prądu. Ona jednak zbagatelizowała wyrok. Dopiero po jakimś czasie minęło, bo w stajni pojawił się najpierw prąd, a później woda.
Dziś sąd zadecyduje czy ukarać K. Markiewicz za niezrealizowanie wyroku z klauzulą natychmiastowej wykonalności. P. Nalepa będzie przesłuchany w charakterze świadka.
Jakiś czas temu K. Markiewicz od decyzji łukowskiego sądu o tzw. zabezpieczeniu pozwu odwołała się do Sądu Okręgowego w Lublinie. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości