Budowlani z Lublina zostali rozbici w pył w konfrontacji z siedlecką Pogonią.
Siedlczanie rozpoczęli zawody z animuszem, punktując już w pierwszej akcji meczu. Piłkę przyłożył Martin Mangongo. Budowlani odpowiedzieli celnym rzutem karnym, ale były to ich jedyne zdobyte punkty w pierwszych 40. minutach. Tym czasem Pogoń zamknęła licznik na 54. oczkach.
Po zmianie stron zawody trochę się wyrównały, choć przewaga podopiecznych trenera Łukasza Nowosza ani przez moment nie podlegała dyskusji. Ostatecznie Pogoń triumfowała w Lublinie 78:22.
Budowlani Lublin – MKS Pogoń Awenta Siedlce 22:78 (8:54).
Punkty: Saba Nikolashvili 12 (P, K, 2 pd), Grzegorz Szczepański 5 (P), Michał Węzka 5 (P) – Nkululeko Ndlovu 21 (P, 8 pd), Martin Mangongo 15 (3 P), Daniel Gdula 12 (2 P, pd), Bercho Botha 10 (2 P), Kacper Bogusz 5 (P), Panashe Dube 5 (P), Łukasz Korneć 5 (P), Witalij Kramarenko 5 (P).
Budowlani: 18. Marcin Mazur (60, 21. Wiktor Dec), 2. Gerhard Thirion, 16. Oskar Rudziński, 4. Szymon Próchniak (78, 20. Rafał Lipnicki), 5. Diamando Tjombe (60, 3. Ołeksij Nowikow), 8. Michał Pietrkiewicz (60, 7.), 17. Piotr Skałecki (60, 19. Michał Pasieczny), 6. Michał Musur, 22. Kazembe Kuziwakwashe, 10. Andrew James Kearns, 14. Jakub Bobruk, 12. Michał Węzka, 13. Grzegorz Szczepański, 11. Borys Jasiński (25, 9. Mateusz Rudź), 15. Saba Nikolashvili.
Pogoń: 1. Rati Asatiani (45, 17. Witalij Kramarenko), 2. Marcin Maciejewski (65, 16. Dominik Nowiński), 3. Giorgi Maisuradze, 4. Ołeksandr Szewczenko, 5. Arkadiusz Janeczko, 6. Alexander Nowicki (50, 24. Maciej Panasiuk), 7. Michał Mirosz (45, 19. Piotr Wiśniewski), 8. Bercho Botha, 9. Jędrzej Nowicki (45, 21. Ksawery Struss), 10. Nkululeko Ndlovu, 11. Łukasz Korneć, 12. Daniel Gdula, 13. Bartosz Kubalewski (50, 22. Kacper Skup), 14. Panashe Dube (59, 23. Kacper Bogusz), 15. Martin Mangongo.
W sobotę 8 listopada o godz. 13 Pogoń w ostatnim meczu ligowym w 2025 roku podejmie Lechię Gdańsk. (PŚ)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze