W Łukowie funkcjonują dwa baseny pływackie. Latem jest czynna pływalnia „Delfin”, a zimą kryta pływalnia „Delfinek”. Chociaż oba obiekty wizualnie przedstawiają się nieźle, to jednak zaglądający na zaplecze można spostrzec, że urządzenia techniczne są w opłakanym stanie.
Letnią pływalnię wybudowano w latach 70. wraz z kompleksem rekreacyjnym przy ul. Browarnej. Na tamte czasy obiekt nie miał sobie równego w regionie. Jednak od chwili oddania basenów do użytku minęło około 40 lat. To, co kiedyś cieszyło, dziś jedynie przypomina dawną świetność Łukowa, który właśnie w latach 70. przeżywał okres rozwoju.
Stacja filtrów na pływalni „Delfin”. Część filtrów nie działa, w rurach są dziury wyżarte przez korozję. Fot. PGL
Generalna modernizacja pływalni letniej jest przekładana z roku na rok. Na zlecenie OSiR-u została już nawet opracowana koncepcja przebudowy basenów. Dyrektor Ośrodka, Zbigniew Biaduń, tłumaczył, przedstawiając na jednej z sesji Rady Miasta te projekty, że warto wybudować w mieście obiekt na miarę tego, który powstał tu w latach 70. Nie wszystkim radnym śmiałe koncepcje przypadły do gustu. Rada Miasta ostatecznie odłożyła projekt do szuflady. Teraz, w czasie kryzysu, na pewno nikt nie wyda na generalną przebudowę 13 mln zł, bo tyle, jak informuje Tomasz Tryboń, zastępca dyrektora OSiR-u, ostatecznie miała ona kosztować.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!