Gmina Mokobody świętowała tradycyjne dożynki – jeden z najważniejszych dni w kalendarzu polskiej wsi. Uroczystości rozpoczęła msza święta, podczas której mieszkańcy gminy i zaproszeni goście dziękowali za tegoroczne plony i codzienny trud rolników. Po nabożeństwie korowód dożynkowy przeszedł na plac, gdzie rozpoczęły się oficjalne uroczystości. Tam wybrano najpiękniejszy wieniec dożynkowy, a centralnym punktem dnia była ceremonia przekazania i dzielenia chleba – symbolu pracy, jedności i wzajemnego szacunku.
– Plony, które udało się zebrać mimo trudnych i zmiennych w tym roku warunków, każdy bochenek chleba to symbol tej pracy i powód do dumy dla nas wszystkich. Dożynki to także piękna tradycja, którą chcemy pielęgnować i przekazywać kolejnym pokoleniom – mówiła Dorota Dmowska-Paczuska, wójt gminy Mokobody. Podkreślała przy tym, że Mokobody wciąż żyją wartościami wspólnej pracy, wzajemnej pomocy i szacunku do ziemi.
Podczas ceremonii głos zabrali przedstawiciele władz.
Andrzej Halicki europoseł wyraził wdzięczność rolnikom za ich codzienny trud: – Chciałem serdecznie podziękować rolnikom za wasz trud, pracę, za plon i to, że chleba nam nie brakuje na co dzień. Życzę wam wszystkiego najlepszego, pogody i pogody ducha. Szczęść Boże.
Nie zabrakło także refleksji nad rolą pracy rolnika w bezpieczeństwie żywnościowym kraju. Janina Ewa Orzełowska z zarządu woj. mazowieckiego przypomniała, że dożynki to przede wszystkim święto ciężkiej pracy i odpoczynku po roku pełnym wyzwań: – Chciałabym życzyć wszystkim, aby tego chleba nikomu nie zabrakło, abyśmy umieli się nim dzielić i dziękować tym, dzięki którym go mamy.
Obecność przedstawicieli samorządu wojewódzkiego podkreślała znaczenie współpracy lokalnej społeczności. – To wspaniałe, kiedy przy takiej okazji widzi się mnóstwo przyjaciół samorządowców i integrację społeczności lokalnej. Obecność Kół Gospodyń Wiejskich i Ochotniczych Straży Pożarnych jest bardzo budująca – potrafimy łączyć się i zacieśniać więzi” – mówiła Alicja Cichoń, przekazując życzenia od wojewody Mazowieckiego.
Równie mocno podkreślano rolę rolników w regionie. Dariusz Stopa zaznaczył, że dzięki ich pracy mieszkańcy całego regionu mają na stołach to, czego potrzebują. – Życzę, aby wszystkie trudności mijały, a gmina Mokobody rozwijała się dalej – mówił, podkreślając też zasługi wójt gminy i jej zespołu. Bartłomiej Kurkus, przewodniczący rady powiatu, zwrócił uwagę na pasję i poświęcenie rolników: – Chcę podziękować wszystkim podmiotom tworzącym branżę rolniczą za codzienny trud, pasję i zaangażowanie. Niech wasza praca przynosi satysfakcję i owoce w wymiarze duchowym i ekonomicznym.
Do grona gratulantów dołączył Henryk Brodowski, wójt gminy Siedlce, który podkreślił efekty współpracy samorządowej i rozwój Mokobod: – Dzisiaj mogę tylko spojrzeć z podziwem, jak uczeń przerósł nauczyciela. Inwestycje w Mokobodach idą bardzo dobrze, a współpraca pani wójt, proboszcza i radnych przynosi wymierne efekty. To pokazuje, że ciężka praca rolników i całej społeczności przynosi realne owoce.
Goście z sąsiednich gmin również docenili wysiłek społeczności Mokobod. Sławomir Wasilczuk, wójt gminy Korczew, podkreślał jedność mieszkańców: – Gratuluję mieszkańcom Mokobód i ich wójt, Dorocie, że potrafią tworzyć jedność i dbać o swoją gminę. Niech chleba wystarczy na cały rok, a mieszkańcom nie zabraknie zdrowia i wytrwałości.
Dożynki w Mokobodach były pełne radości, muzyki, występów lokalnych zespołów i wspólnego świętowania. Jak podkreślała sama wójt: – Niech ten dzień będzie pełen radości, rozmów, uśmiechu i dobrej zabawy.
Wydarzenie pokazało, że tradycja, wspólnota i ciężka praca rolników wciąż mają ogromne znaczenie dla mieszkańców Mokobod, a lokalna społeczność potrafi w takich momentach integrować się i wspólnie celebrować owoce swojej pracy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze