Reklama

Fałszerstw nie stwierdzono

Rada Gminy Krzywda odrzuciła protest wyborczy Jerzego Warownego, byłego sołtysa wsi Wola Okrzejska, który postawił zarzuty urzędnikom prowadzącym wiosenne wybory sołeckie w tej wsi.

Na zebraniu wyborczym większość mieszkańców oddała głosy na byłego radnego Rady Gminy, Jarosława Majka. J. Warowny, po przegranej, zwracał uwagę na to, że w trakcie zebrania panował bałagan, karty do głosowania nie były wydawane za pokwitowaniem, uczestniczący w głosowaniu nie mogli kreślić nazwisk w sposób tajny, a karty w nieładzie zbierano do kartonowego pudełka zamiast do urny. J. Warowny zażądał powtórzenia wyborów.

Podobny protest wpłynął do Urzędu Gminy od Barbary Białach z Huty Dąbrowy. W skardze B. Białach podnosiła, że zebranie w tej wsi opóźniło się o kilka godzin, że uczestnicy bez kontroli personaliów byli wpisywani na listę wyborców oraz, że na sali brakowało kotary zapewniającej anonimowość wyborcom, a zbieranie kart do głosowania do tekturowego pudełka odbierało aktowi głosowania należną powagę.

Skargami zajęła się Komisja Rewizyjna Rady Gminy. Wójt Jerzy Kędra powiedział, że B. Białach swój protest wycofała podczas jednego z posiedzeń Komisji. J. Warowny tego nie uczynił, dlatego ostatecznie decyzję w sprawie zebrania wyborczego w Woli Okrzejskiej musiała podjąć Rada Gminy.

Po zapoznaniu się z materiałami przedstawionymi radnym przez Komisję Rewizyjną Rada Gminy oddaliła protest J. Warownego jako niezasadny. Oznacza to, że pełnoprawnym sołtysem tej wsi jest J. Majek. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości