13 grudnia przed Muzeum Regionalnym w Siedlcach już po raz 14. zabrzmiały dźwięki ligawek, zwanych przez Oskara Kolberga fletami mazowieckich pasterzy.
Ligawki to długie na dwa lub trzy łokcie trąby, łukowato zgięte, wystrugane toporkiem z drzewa świerkowego lub olchowego. Słuchane w pomieszczeniach lub z bliska, rażą uszy, słyszane zaś z dalszej zaś odległości wydają pełne, gładkie, ale jak na adwent przystało posępne tony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!