Reklama

Henryk Brodowski: Owszem, czekamy na fundusze unijne z nowego rozdania, ale tragedii w finansach nie ma

Coraz więcej samorządów informuje, że ma spore kłopoty z budżetem, który zaczyna się „nie spinać”. I ostrzega, że w kolejnych miesiącach problem z brakiem pieniędzy będzie się tylko nasilał. Wójt ,gminy Siedlce, Henryk Brodowski, który często podkreśla, że jego gmina jest bogata, nie widzi jednak specjalnych zagrożeń dotyczących realizacji tegorocznego budżetu oraz finansowania samorządowych zadań.

- Zawsze tak planujemy budżet, żeby na koniec roku udało się go pozytywnie zamknąć - mówi Henryk Brodowski. - I jestem przekonany, że uda się to także w tym roku, choć rzeczywiście, samorządy generalnie narzekają na to, że ciągle nie docierają do nich fundusze unijne z nowego rozdania. My też na nie czekamy, ale tragedii w gminnych finansach nie ma. Za I półrocze bilans wpływów i wydatków był dodatni.

Reklama

Wójt przyznaje jednak, że można się spodziewać, iż II półrocze będzie nieco gorsze.

- II półrocze niemal zawsze jest gorsze bo to okres, w którym samorząd musi płacić za wykonane wcześniej inwestycje - wyjaśnia wójt. - U nas jednak o tym dobrze wiemy, i tak planujemy wydatki, aby w końcu roku nie przyszło jakieś załamanie. Mogę więc już teraz powiedzieć, że zrealizujemy podstawowe plany inwestycyjne zawarte w budżecie na ten rok. W naszej gminie mamy bardzo istotne podatki od licznych przedsiębiorców. I te wpływy rosną. Owszem, moglibyśmy zrobić jeszcze więcej, ale nasz budżet bardzo obciążają wydatki na oświatę. Subwencja wynosi około 30 milionów ale gmina musi dołożyć jeszcze około 15 milionów!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości