Chociaż po łukowskiej obwodnicy posiadacze 4 kołek jeżdżą już ponad rok, dopiero niedawno władzom miasta i powiatu udało się porozumieć w sprawie rozliczenia wspólnie finansowanej inwestycji. Długotrwały brak porozumienia był efektem tego, że żaden z samorządów nie dopilnował, by latem 2010 r., przed wbiciem w ziemię pierwszego szpadla, zawrzeć jakiekolwiek porozumienie.
Podmiotem wiodącym, prowadzącym inwestycję, był powiat łukowski. W Starostwie Powiatowym opracowywano szczegóły wniosku o unijną dotację na wspomniany cel, tu powstawała dokumentacja. Ze strony starosty łukowskiego powinna więc wyjść również inicjatywa spisania zasad, według których do działań inwestycyjnych miało przystąpić miasto.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!