– Park Miejski, miejsce wypoczynku i spacerów mieszkańców, staje się coraz częściej areną niebezpiecznych sytuacji z udziałem użytkowników elektrycznych hulajnóg. W odpowiedzi na rosnącą liczbę skarg i niepokojące incydenty głos zabrał przewodniczący Rady Miasta Siedlce, Robert Chojecki. Sprawą zajmuje się również siedlecka policja.
– To nie jest nowy temat – podkreśla Robert Chojecki. – Już w 2023 roku interweniowałem w tej sprawie, jednak problem nadal nie został rozwiązany. Mieszkańcy opowiadają mi o sytuacjach, w których musieli ratować się ucieczką przed rozpędzonymi hulajnogami. Tak być nie może. – dodaje.
Przewodniczący apelował do prezydenta miasta o pilne podjęcie działań zwiększających bezpieczeństwo pieszych. Z jego relacji wynika, że na alejkach parku coraz częściej dochodzi do groźnych incydentów – hulajnogi poruszają się z dużą prędkością całą szerokością ścieżek, dochodzi nawet do „wyścigów na czas”, a piesi, szczególnie dzieci i seniorzy, są narażeni na kolizje.
– Zdaję sobie sprawę, że przebudowa parku to temat złożony, choćby ze względu na ochronę zieleni, ale są realne i szybkie działania, które można wdrożyć od zaraz – mówi Chojecki. – Dlatego zaproponowałem wprowadzenie piktogramów „STOP” w miejscach przecinania się ścieżek i przejść oraz zwiększenie liczby patroli. Wiceprezydent Maciej Nowak uznał te pomysły za rozsądne i obiecał się nimi zająć.
Nie tylko apele – są już działania policji
Słowa przewodniczącego potwierdzają także policyjne statystyki. 25 czerwca siedleccy funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego oraz Zespołu Profilaktyki Społecznej przeprowadzili akcję kontrolną wśród użytkowników hulajnóg elektrycznych.
Efekty? Pouczono jedną osobę, kolejną ukarano mandatem, a wobec nieletniego kierującego hulajnogą, który złamał przepisy, skierowano wniosek do sądu rodzinnego.
– Zależy nam, aby działania miały nie tylko charakter prewencyjny, ale również edukacyjny – podkreślają policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. – Hulajnoga to nie zabawka, to pojazd, który w niewłaściwych rękach staje się zagrożeniem. Dlatego apelujemy do użytkowników o ostrożność, znajomość przepisów i rozsądek. Szczególnie dotyczy to młodych ludzi, którzy często lekceważą zagrożenie.
Czy miasto wprowadzi zmiany?
Na razie nie zapadły żadne konkretne decyzje, ale jak informuje Robert Chojecki, letni okres urlopowy i zwiększony ruch w parku wymaga natychmiastowych kroków. – Nie możemy czekać, aż dojdzie do tragedii. Trzeba działać teraz – dla dobra wszystkich, którzy odwiedzają park – zaznacza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zamknąć wstęp do parku dla hulajnóg na czas wakacji, będzie spokój, stworzyć im możliwość wyszalenia się w innym miejscu, bo jak nie to sami sobie stworzą i znów będzie problem.
Aby było bezpiecznie ustanowić zakaz przemieszczania się hulajnogami elektrycznymi po mieście. Zrobić i skutecznie karać (5000 zł.), za złamanie priorytetu pieszego po chodniku. Ale również pieszy zanim wkroczy na przejście (zebra), to niech się zorientuje czy nie zbliża się pojazd. Jak auto jest blisko niech je przepuści. Zlikwidować przejścia pozwalające przejazd rowerów i hulajnogi.
Z hulajnogami trzeba i to szybko zrobić porządek. Policyjne dane pokazują, że na 447 wypadków z hulajnogami elektrycznymi w pierwszych miesiącach roku przełożyło się na 416 rannych i 4 ofiary śmiertelne!!! Ile jeszcze ludzi musi zginąć żeby nasi rządzący zauważyli problem.
"Już w 2023 roku interweniowałem" a ja też p.Chojeckiemu mówiłem że to nie z hulajnogami powinien walczyć a kulturą ich użytkowników. Ale przecież żyjemy w mieście pislandii a mentalność pisowca " mi się należy"
Do miodzio...zastanów sie typie zanim coś napiszesz to nie boli . Szacunek za pracę Panie Chojecki
Przepraszam, a możesz podać chociaż 10 konkretów i w jaki wpłynęły na poprawę życia mieszkańców Siedlec
To nie kwestia kultury a przestrzegania prawa. Użytkownicy hulajnóg albo nie znają przepisów albo znając je olewają je i za nic mają bezpieczeństwo innych ludzi. Pieszy dzisiaj musi oglądać się za siebie na chodniku, żeby jakiś idiota nie wjechał w niego i nie uszkodził mu kręgosłupa lub nie zabił. To jest wręcz chore, żeby piesi nie mogli czuć się nigdzie bezpiecznie. Więcej patroli Policji i to po cywilnemu, żadnych pouczeń i apeli, tylko słone mandaty lub wnioski o ukaranie. Jak Policja nie będzie konsekwentnie karać łamiących przepisy to zwyczajny Kowalski jest bezradny.
Wprowadzenie na terenie parku zakazu używania hulajnóg to najrozsądniejsze rozwiązanie
Jestem codziennie w Parku. Młodzież jeździ jak szalona z ogromną prędkością na hulajnogach. Ta dojdzie do tragedii tylko czekać. Konieczne coś z tym trzeba zrobić.
Powinien być zakaz jazdy rowerami i hulajnogami w parku,gdzie spacerują matki z małymi dziećmi, starsze osoby, gdzie bawią się dzieci. 46 lat temu poszłam z 3 letnim synkiem na spacer po parku. Biegał przedemną z zabawką i raptem z bocznej alejki wyjechał młodzik na rowerze i prosto w mojego syna. Na szczęście skończyło się na potłuczeniach. Nigdy już nie poszłam ani z dziećmi ani z wnukami do parku. Osobiście też mnie tam nie ciągnie. Mam uraz. Poszłam zobaczyć park po renowacji, jest piękny ale dalej hordy młodzików panoszą się bez kultury. Jest jeszcze gorzej jak 40 lat temu.
To nie jest tylko kwestią hulajnóg, ani młodzieży. Jeżdżą sobie całe peletony po parku. Śmieszni rowerzyści w sportowych strojach i kaskach kręcący kółka po parku miejskim. Często starsi panowie w profesjonalnym stroju obok swych dam serca pedałują i ani myślą ustąpić pieszym. Jadą środkiem alei pedałując na ile pompka pozwala i ustąp im każdy spacerujący per pedes. Zdarza się też (jak się usiądzie nieopatrznie na ławeczce) że śmignie ci prawie po stopach. I nie, nie dotyczy to młodzieży. Dla jasności dodam, że normalni ludzie jeżdżący sobie na rowerze po parku to fajna sprawa i nie w tym rzecz.
W parku zakaz dla osób na hulajnogach. Obawiam się, że musi dojść do tragedii, by nasi samorządowcy to zrozumieli.
Hulajnogi zagrożeniem w Parku Miejskim. Przewodniczący Rady apeluje o natychmiastową interwencję i ma rację. Na co jeszcze władze czekają ? Na tragedię?
Z hulajnogami trzeba i to szybko zrobić porządek. I m szybciej, tym lepiej. ZAKAZ WJAZDU DO PARKU. Surowe kary. Matka z ojcem zapłacą, młodzież nauczy się rozumu, może...
Dziś park jest tylko dla szaleńców na hulajnogach. Czy to dla nich tylko odbyła się renowacja? Miastu brakuje pieniędzy. Wprowadzić zakaz wjazdu na hulajnogach. Zapominalscy niech płacą. Miesiąc i spora suma w kasie miasta. Radość i spokój mieszkańców :)
a może tak jednego strażnika miejskiego postawić i niech zatrzymuje i spisuje??i tak nie mają co robić,zamiast jeżdzić bez celu po mieście i wypalać paliwo bedzie pożytek??na ulicach to samo-gówniażeria jeżdzi po 2-3 na jednej hulajnodze,a patrole udają że nie wizdą.Jakby tak zabrać im dwa kółka,wysłać z wezwaniem do domu,to by troche się młodzież uspokoiła-bo na chwile obecną to są w ich mniemaniu nietykalni
Dużo się dzisiaj mówi o ekologii, zdrowym sposobie życia i ruchu na świeżym powietrzu, kto mi odpowie jak hulajnoga elektryczna w tym pomaga. Może to tylko pic na wodę i liczy się nasze wygodnictwo (lenistwo) a o planetę i zdrowie niech dbają Ci co idą piechota tak jak to wyżej bywa oligarchowie, politycy i mędrcy tego świata latają samolotami i dbają o planetę a pospolstwo musi wozem drabiniastym jezdzic i to bez konia bo też planetę niszczy.
zamknąć wstęp do parku dla hulajnóg na czas wakacji, będzie spokój, stworzyć im możliwość wyszalenia się w innym miejscu, bo jak nie to sami sobie stworzą i znów będzie problem.
Aby było bezpiecznie ustanowić zakaz przemieszczania się hulajnogami elektrycznymi po mieście. Zrobić i skutecznie karać (5000 zł.), za złamanie priorytetu pieszego po chodniku. Ale również pieszy zanim wkroczy na przejście (zebra), to niech się zorientuje czy nie zbliża się pojazd. Jak auto jest blisko niech je przepuści. Zlikwidować przejścia pozwalające przejazd rowerów i hulajnogi.
Z hulajnogami trzeba i to szybko zrobić porządek. Policyjne dane pokazują, że na 447 wypadków z hulajnogami elektrycznymi w pierwszych miesiącach roku przełożyło się na 416 rannych i 4 ofiary śmiertelne!!! Ile jeszcze ludzi musi zginąć żeby nasi rządzący zauważyli problem.