W kinie „Oaza” w Łukowie czas jakby się zatrzymał. Przedwojenny budynek ma coś niepowtarzalnego, czego próżno szukać w nowoczesnych multipleksach. Tymczasem w mieście mówią, że „Oaza” wkrótce zniknie, a na jej miejscu powstanie pawilon usługowo-handlowy.
Budynek kina nie w każdym wywołuje miłe skojarzenia. Młodzież raczej się go wstydzi. Nazywa ruderą, oborą, zatęchłą budą. Młodzi wolą oglądać filmy w siedleckim multipleksie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!