Jutro, w wielki piątek 18 kwietnia odbędzie się czwarta edycja Drogi Krzyżowej dla „Zabieganych”. Uczestnicy przebiegną trasę z Siedlec do Skórca, zatrzymując się na modlitwę i rozważania drogi krzyżowej.
Start zaplanowano przed kościołem pw. św. Teresy o godz. 20.30 (ul. Garwolińska 19). Metę stanowić będzie Sanktuarium Krzyża Świętego w Skórcu. Przewiduje się spokojne tempo biegu 6-7 minut na km.
Należy pamiętać o zabraniu ze sobą latarki lub czołówki.
- Wśród sportowców, biegaczy, „truchtaczy”, „szuraczy” i osób lubiących aktywnie spędzać czas jest wielu wierzących czy poszukujących, które niekoniecznie o tym mówią, albo w są „zabiegani” w codzienności. Może sytuacje zawodowe, rodzinne czy inne nie pozwoliły w wielkopostne dni być na nabożeństwie Drogi Krzyżowej.
Dlatego zapraszamy do udziału w naszym nabożeństwie i podjęcie trudu także tego konkretnego, fizycznego - zacheca organizator wydarzenia ks. Marcin Olek.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przypomnę mój ostatni komentarz... "Przeprasza, ale chciałbym zapytać, czy to całe BIEGANIE, to jakaś choroba psychiczna? Pisałem już o tym kiedyś, nie ma święta w Polsce, czy jakiegoś wydarzenia - wiosna, lato, pożegnanie jesieni, Nowy Rok, 3-maja, Powstanie Warszawskie, Dni Miasta itd. itd. bez jakiegoś biegu, półmaratonu, maratonu. Doskonale rozumiem to uzależnienie, po takim wysiłku wydzielają się hormony jak endorfiny, czy dopamina... Schemat działania podobny jak przy kompulsywnym graniu w gry, robieniu zakupów, szukania atencji na portalach społecznościowych czy żłopaniu zwykłego browaru."
Możesz przejechać się na rowerze, jesli nie masz siły do biegania. Podczas drogi krzyżowej najważniejsze są sprawy duchowe.
Kluby biegowe i kluby rowerowe wzięły liczny udział w tym wydarzeniu.
Przypomnę mój ostatni komentarz... "Przeprasza, ale chciałbym zapytać, czy to całe BIEGANIE, to jakaś choroba psychiczna? Pisałem już o tym kiedyś, nie ma święta w Polsce, czy jakiegoś wydarzenia - wiosna, lato, pożegnanie jesieni, Nowy Rok, 3-maja, Powstanie Warszawskie, Dni Miasta itd. itd. bez jakiegoś biegu, półmaratonu, maratonu. Doskonale rozumiem to uzależnienie, po takim wysiłku wydzielają się hormony jak endorfiny, czy dopamina... Schemat działania podobny jak przy kompulsywnym graniu w gry, robieniu zakupów, szukania atencji na portalach społecznościowych czy żłopaniu zwykłego browaru."
Możesz przejechać się na rowerze, jesli nie masz siły do biegania. Podczas drogi krzyżowej najważniejsze są sprawy duchowe.
Kluby biegowe i kluby rowerowe wzięły liczny udział w tym wydarzeniu.