O Unii Europejskiej, działaniach obecnej władzy i szansach na zbudowanie w Polsce sprawnego i racjonalnego rządu mówił dziś (12 stycznia) w Węgrowie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Na spotkanie z liderem Prawa i Sprawiedliwości, które odbyło się w węgrowskim Centrum Dialogu Kultur, przybyło około 150 osób, głównie z Węgrowa i okolic, ale też z Siedlec oraz powiatów mińskiego i garwolińskiego. Wśród publiczności byli m.in. parlamentarzyści PiS – posłowie Maria Koc, Krzysztof Tchórzewski, Henryk Kowalczyk, Daniel Milewski, Arkadiusz Czartoryski, Marcin Grabowski oraz senator Maciej Górski.
Spotkanie rozpoczęło się od odśpiewania hymnu narodowego. Następnie poseł Rafał Bochenek zaprosił za mównicę prezes Jarosława Kaczyńskiego.
Prezes PiS w swoim prawie godzinnym wystąpieniu poruszył kilka kwestii. Mówił, że mamy obecnie nieudolny rząd, który nie tylko łamie prawa, ale działa też w sposób świadomy na rzecz gospodarki niemieckiej. Odnosząc się do obecności Polski w Unii Europejskiej stwierdził, że „mamy tutaj do czynienia z czymś, co naprawdę można uczciwie określić jako duszenie” (przepisy klimatyczne, Zielony Ład, a do tego umowa z państwami Mercosur). Dlatego też, zdaniem prezesa, musimy się Unii przeciwstawić, choćby tak jak czynią to Węgrzy, Słowacy, czy Czesi.
Choć do wyborów parlamentarnych jeszcze ponad rok, prezes Jarosław Kaczyński snuł wizję powrotu do rządzenia Polską. Żeby tak się stało, trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny.
- To jest niesłychanie wręcz ważne dlatego, bo zjednoczony obóz patriotyczny powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory i to można powiedzieć bez specjalnego trudu – stwierdził Jarosław Kaczyński. – Problem jednak polega na tym, że on nie jest zjednoczony, a w jakiejś mierze podlega także różnego rodzaju manipulacjom. Te manipulacje mają źródło albo w Polsce, albo poza Polską. Ja nie będę tego w tej chwili rozważał, bo nie mam tutaj odpowiedniej ilości dowodów. Natomiast mogę powiedzieć tak, my jesteśmy dzisiaj w takim stanie, że jest Prawo i Sprawiedliwość, to największa formacja i są trzy konfederacje. Trzy, a nie dwie, bo pamiętajcie państwo, że ta konfederacja zwana po prostu konfederacją to są dwie partie. One się wcale nie zlikwidowały, nie zlały w jedną, tylko jest jedna i druga i one mają bardzo wyraźnie odmienne programy - mówił.
Z tych trzech konfederacji, z dwoma prezesowi PiS nie jest po drodze. Partie Sławomira Mentzena „Nowa Nadzieja” to – jak określił Jarosław Kaczyński - darwinizm społeczny i skrajny liberalizm, który nie liczy się z interesem ludzi zwykłych. Jeśli zaś chodzi o Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna, to „tu jest, jak się mówi potocznie szlaban”. Dlaczego?
- Bo wchodząc tam w układ, my się odcinamy od całego Zachodu, ale przede wszystkim od tego państwa, które w tej chwili gwarantuje nam bezpieczeństwo – stwierdził Jarosław Kaczyński.
Jedyną partią z trzech Konfederacji, z którą PiS mógłby współpracować, jest Ruch Narodowy. Prezes PiS ciepło wyraził się o liderze Ruchu Narodowego Krzysztofie Bosaku.
- To jest młody, dobrze się bardzo zapowiadający polityk. Tam go ostatnio atakują, że studiów nie skończył. Ja oczywiście uważam, że polityk powinien skończyć studia, ale są ludzie, którzy nie skończyli studiów, a są mądrzy i są tacy, którzy są profesorami i są głupi – stwierdził Jarosław Kaczyński.
Na zakończenie spotkania poseł Maria Koc wręczyła prezesowi bukiet kwiatów. Z kolei starosta węgrowska Ewa Besztak wraz z wicestarostą Markiem Renikiem obdarowali Jarosława Kaczyńskiego grafiką przedstawiającą Zamek w Liwie.
Po wizycie w Węgrowie Jarosław Kaczyński udał się na kolejne spotkanie do pobliskiego Sokołowa Podlaskiego.
Więcej o spotkaniu lidera PiS napiszemy w jednym z najbliższych papierowych wydań „Tygodnika Siedleckiego”.
Zdjęcia: St. Jastrzębski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A mowił coś o Ziobrze?
PIS sie rozpada. Młodzi wyborcy PISu wybierają Mentzena, myślący wybierają Brauna. Wewnątrz partii kłótnie i awantury maślaków z miękiszonami. A na końcu sam Kaczyński co ruszył w Polskę siać - nienawiść i kłamstwa.
Wystarczy, że Ziobro mówi sam - co prawda mówi coraz większe głupoty, bo porównuje ta gnida siebie do żołnierzy niezłomnych i straszy strzelaniem. Mówi, że zostanie za granicą jak w Stanie Wojennym, sugerując, że go wtedy prześladowano - a w miał wówczas 11 lat. Ale tu rzeczywiście - Stan wojenny to bardzo ciężki czas dla syna, którego ojciec był w PZPR.
W sprawie Ziobry - czy Prezes nie wiedział, co pisze, kiedy w liście zakazał mu finansowania kampanii wyborczej z FS? Gdy polityk, przez lata trzymający w rękach instrumenty państwa, dostaje azyl polityczny na Węgrzech, u Orbana, a więc stronnika Putina, dla ogromnej części opinii publicznej przekaz jest czytelny: to nie jest urlop, to jest ucieczka. Przypadek Zbigniewa Ziobry stał się właśnie takim symbolem. Tchórzostwa i winy
Panu już podziękujemy
Za co chcesz podziękować Prezesowi Kaczyńskiemu ? Podziękuj naszemu Premierowi, że Polska obecnie się rozwija a ludziom żyje się dostatnio.
precz wichrzycielu spokoju, normalności i demokracji w POLSCE
TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! żadnych PO- PiS -ów !!!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!!
Ciekawa, merytoryczna wypowiedź. Mnie przekonałeś. Tam u was wszyscy tak mają?
Nie tylko, ale też i jego akolici, niech wyjadą na Białoruś, albo do Rosji, bo tam jest prawdziwa demokracja jak twierdzą.
ty klawe tęczowy jesteś, to ciebie nic nie przekona , a jeszcze 3 lata IV Rzeszy i będziecie Białoruś prosić o azyl
Do Stefek. Ty daltonistka jesteś.
do było do ciebie klawe, żeby coś dotarło, dlatego powtórzę: TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!!
sprawcy pandemii, zasypywacze kopalń, sprowadzacze bez powodu milionów migrantów (trwa na wschodzie najwyżej ZMASOWANA KORUPCJA), podpisywacze traktatu "lesbońskiego", który uczynił nas w unii LOKAJEM, słudzy ukrainy i izraela - DOŚĆ !!!!!!!!
PO - PiS WON !!!
coś mało przyszło emerytów. Pogrzebała PiS: 1. fałszywa "pandemia" i 250 000 zmarłych Polaków przez "procedury" i blokadę leczenia 2. ukraina i sprowadzenie bez powodu milionów (tylko na kilkunastu % ukrainy od 2014 toczy się konflikt), wniosek: nawet Donaldinio, niemiecki sługus was pokona.
Kaczyński powiedział, ze jest patriotą, reprezentuje obóz patriotyczny i go chce zjednoczyć. Całe życie o tym świadczy. Patriotycznie dekował się gdy trzeba było nastawiać karku, potem przeleżał pod pierzynką 13 grudnia i obmyślał plany patriotycznego obalenia Jaruzelskiego, potem wykiwał SB i nie dał się zmusić do podpisania lojalki i nic im nie obiecał a i tak go nie internowali, do Magdalenki wysłał brata aby witał się z Kiszczakiem (film archiwalny) to tez z poczucia patriotyzmu? Był z Wałęsa potem się nim brzydził- to z patriotyzmu, zawsze otoczony komuchami i za ich pieniądze stworzył PC (kredyty z komuszego banku) i tak jednoczy Polskę ( religia smoleńska) dba o jej siłę ( działalność Macierewicza, Ziobry, Błaszczaka)... Co tu się rozwodzić, skoro mówi, ze to on jest patriota to tak jest bo on nie łże nigdy, patriotyzm mu nie pozwala.
Pranki pracowników tv kaczystowskiej - najnowsze w youtubie: "Kaczyński: głos na Brauna to głos na Tuska Telewizja Republika" Ręce opadają:( nic dodać nic ująć - Jarkowi spadł księżycowy kamień na głowę w nomenklaturowym PeeReLowskim dzieciństwie i tak zostało... PiS-PO jedno ZŁO
Wielki Polityk, wielki Człowiek. Panie Prezesie dużo zdrowia!
wielki niszczyciel Polaków, co razem z Donaldem zrobili z mojej Ojczyzny ukro-polin
Hasło wyborcze 2026 - Dojną ojczyznę dać nam zwrócić panie,
. a jakie wybory przewidujesz w 2926 roku ? Czyżby przedterminowe jakieś mają być ?
Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK wieszano, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, zrywano paznokcie, torturowano, a w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasioną willę na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, a nawet szarego członka PZPR. Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. Jak mówił sam Jarosław: mamusia do Londynu po kurteczki dla nich latała. Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci AK-owców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z łagrów, czy więzień, nasze Orły brylują w reżimowej TV i kręcą filmy. Kolejny Cud ! Rajmund Kaczyński jako jedyny żołnierz AK w PRL posiada paszport uprawniający do wyjazdów do krajów kapitalistycznych, wyjeżdża na kontrakty i zarabia śmierdzące kapitalistyczne dolary. Cud piąty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji nie zostaje internowany w grudniu 1981 roku. (Stąd popularne hasło: ”13-go grudnia spałeś do południa !”) Cud szósty, Jarosław Kaczyński odmawia (jak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony bez konsekwencji do domu, co więcej, nikt go nie nęka do 1989r. Cud siódmy, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji nie ujawnia swojej teczki (ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy i społeczeństwa kilka lat później). Znowu Cud ! Rajmund Kaczyński umiera 17 kwietnia 2005r. Synusiowie cichutko go chowają w tajemnicy, bez mediów, bez sztandarów i hymnów, bez przemówień o zasługach jakie włożył w utrwalanie władzy ludowej. O dacie i miejscu pogrzebu wie tylko kilka najbliższych, zaufanych osób. Rajmund Kaczyński spoczywa w odległym, zapomnianym rejonie cmentarza, bo za bardzo przeszkadzał w karierze synalkom. Cud 9-ty. Całkowite umorzenie długu Porozumienia Centrum, dawnej partii braci Kaczyńskich wobec Skarbu Państwa w czwartym dniu sprawowania urzędu przez PiS-owskiego ministra zaraz po przejęciu władzy przez PiS w 2005 r. Kolejny Cud - śledztwo IPN w sprawie rzekomo fałszywej lojalki podpisanej przez Jarosława zostaje umorzone w 2007r. z powodu przedawnienia. Inni obywatele przed Sądem musieli udowadniać swoją niewinność. Jeszcze raz Cud ! W IPN brak jakichkolwiek dokumentów z działalności opozycyjnej Jarosława z lat 1982 do 1989 - rzekomo zniszczyła je UB’ecja, to oczywiście bardzo logiczne - najpierw zbiera się na kogoś dokumenty, a potem, jak się uzbiera to się je niszczy… Pozdrawiam Wszystkich, życząc refleksji i przemyśleń…
Co tu dodać? Wykonałeś kawał dobrej roboty, Kaczyński w pigułce. Oczywiście dla wyznawców Jarosława Polskęzbawa to nie do przyjęcia. Napiszę tylko, ze tak jak tatę "chowali" przed społeczeństwem i pomijali milczeniem a przecież potencjalnie mogli być dumni ( AK, Powstanie Warszawskie) tak mamę wlekli na piedestał całe dorosłe życie. I prawie im się udało zrobić z niej bohaterkę Powstania Warszawskiego ale tu zareagowali kombatanci, żyjący świadkowie tamtych dni walki. I podniósł się protest bo Pani matka obu bliźniaków w dniach Powstania była daleko od Warszawy na południu Polski u rodziny. Nie udało się utrwalić ludowi fałszywego epizodu.
Do tej wyliczanki dodałbym jeszcze fakt, że od lipca 1989 do grudnia 1990 nasz "Karl" spotyka się w lokalu oberszpiega KGB Wasina z oberszpiegiem Wasinem. W cztery oczy... jak to "Karl" tłumaczy? - To proste - przez półtora roku (od lipca 1989 do grudnia 1990) przygotowywał wizytę prez. Wałęsy w Moskwie. Wałęsa prezydentem został zaprzysiężony 22 grudnia 1990 r. Czego nie rozumiecie?
Co do wykształcenia - Jarosław Kaczyński miał niemałe problemy, co teraz sam przyznaje. - Zdarzyło mi się nie zdać z 10. do 11. klasy i mimo to wylądowałem w ostatniej klasie, a następnie - po odkręceniu tego - znalazłem się w liceum na Woli. Zdaje się więc, że prawdopodobnie nielegalnie skończyłem 11. klasę i zdałem maturę, a potem poszedłem na studia - wspomina Kaczyński w biografii "Polska naszych marzeń". - Los tego odwołania zależał ostatecznie od rady pedagogicznej. I rada pedagogiczna głosowała za oblaniem mnie. A mimo to Kuberski spowodował, że klasy nie powtarzałem. Chyba zorientował się, że trzymanie mnie dłużej w tej szkole nie ma sensu. Tyle że wysłano mnie do kolejnej szkoły: Mikołaja Kopernika na Woli, gdzie zdałem egzaminy - opowiadał Kaczyński. Jak myślicie - kto w tamtych czasach mógł sobie pozwolić na takie manipulacje? Ciekawe skąd Kaczyńscy mieli takie plecy u komunistycznego ministra Kuberskiego. A swoją drogą nawet tu Kaczyński klamał, bo skoro nie zdał do 11-ej klasy, to nie było to w szkole podstawowej (jak sam mowi) tylko w liceum. Szkoła podstawowa to było wówczas 7 klas, a nie 11.
Lewackie komentarze płyciutkie oj oj oj nic nie znające się na polityce roczniki 80 90 00 ciżemki się porozwiązywały a mama już nie da rady się pochylić a samemu ciężko karku pochylić żeby zawiązać taplacie w własnym bagnie nie wiedząc gdzie jest brzeg machanie skrzydełkami nie pomoże głupota ciągnie was na dno
Drogi Panie Wania czy tam inny rosyjski Sasha.. W języku polskim używamy interpunkcji. Przecinki, kropki, wykrzykniki oraz inne znaki pozwolą tym rosyjskim wypocinom mocniej przebić się ze swoją propagandą. Dodatkowo pragnę dodać, że aktualnym wrogiem dla Polski (zdaniem wschodniej propagandy) już nie jest lewactwo (te jest już passe). Teraz proszę karmić starszych i straszyć młodszych nienawiścią do Niemiec, Francji, umowy z Mercosur itp. Włoch nie atakujemy, gdyż były premier Morawiecki to ich przyjaciel i trochę tak głupio. Pozdrawiam, jednak bez wyrazów szacunku.
Morawiecki to małe piwo - z Meloni ściskał się "obywatelski" i zapewniał, że na "mur, beton" dostał gwarancję zablokowania Mercosur - a tu zonk. Meloni pokazała Batyrowi środkowy palec. I Batyrowi na pocieszenie zafundowano uścisk gangusa - o zgrozo - na terenie klasztoru jasnogórskiego.
Klawe... Popieram w całości .
Dziadu na emeryturę:)
TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! TYLKO GRZEGORZ BRAUN !!! jest lekarstwem na to co zrobił z Polski PiS z PO
tu już żaden lekarz nie pomoże. Jeszcze zawołaj Natanka, Mejzę, Olszewskiego, Rydzyka i innych - oni uzdrowią ten kraj na 100%. Wystarczy powiedzieć "Szczęść Boże" i wszystko zrobi się samo.
Relacja bardzo zmanipulowana, poczynając od tytułu*** Wystarczy wysłuchać wypowiedzi J.K. na temat potrzeby zjednoczenia prawicy. ***
W latach 80 90 i dalej pewnie jakieś combosy w szczepionkach były i "pomieniało" się dna z lewym obrotem płyty vinylowej dziury w mózgu aż igła skacze na każdej ścieżce a może to przez covid którego według lewactwa nie było skutek uboczny cięcie i stop klatka pi pi pi pi co to ? aaaaa brak odbioru ze studni mózg dudni czerpać wiadrem dziurawym można tylko wodorosty
PiS proponuje budowę nowego portu morskiego w pobliżu Gdańska jako element swojego programu wyborczego. Inwestycja, nazwana Port Haller, ma być strategicznym wzmocnieniem dla polskiej gospodarki morskiej. Pomysł zaprezentował Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej. O porcie w Elblągu już zapomniał, tak jak o stoczni gdzie tylko stępka powstała? Jeszcze ale cyrk lotnisko w Radomiu, elektrownia w Ostrołęce...
To wszystko poblokowali lewacy niuniu
masz rację - najwięcej lewaków jest w PIS
Jarku, jako największego drobnodzieja CIECIEJ ERPE przywitałbym ciebie "słynnymi" słowami twojego brata Leszka któren to podpisał pakt z diabłem i nas POLAKÓW do Traktatu Lizbońskiego sprzedał haniebnie. Po latach słyszę tylko że źle mu to wytłumaczyli, że pewnie nie wiedział co podpisuje i takie tam wymówki - nic nie wnoszące do sytuacji państwa z kartonu i dykty. Zadłużenie kraju gigantyczne, a gospodarki POLSKIEJ niemal nie ma. O energwetyce i wszelkich Nowych Wałach nie rozwinę.
Szczerość za szczerość. Cytat z portalu samorządowego Sejm zgodził się na ratyfikację Traktatu z Lizbony 02.04.2008 Sejm zgodził się we wtorek na ratyfikację Traktatu z Lizbony. 56 posłów PiS było przeciw, 12 wstrzymało się od głosu. Przed głosowaniem prezydent Lech Kaczyński przekonywał, że "Traktat umacnia naszą pozycję w UE". Dodał, że przyjęcie Traktatu będzie dobrą wiadomością dla Polski i dobrą wiadomością dla Europy. "Państwa głosowanie powinno być potrzebnym Polsce i Polakom świętem narodowej jedności" - zwrócił się prezydent do posłów. "Polska potrzebuje narodowej jedności w sprawach UE, także w obronie swoich interesów" - mówił. Dodał, że jedność wzmacnia prezydenta i rząd, "kształtujących naszą politykę zagraniczną". Z kolei premier przed głosowaniem podziękował Lechowi Kaczyńskiemu za doprowadzenie do porozumienia w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Słowa premiera sala przyjęła oklaskami. Premier oświadczył też, że mocą swojego urzędu gwarantuje, iż to, co ma być zapisane w ustawie o współpracy rządu z parlamentem w sprawach członkostwa Polski w UE, "będzie dochowane". Za przedłożoną przez rząd ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację przez prezydenta Traktatu Lizbońskiego głosowało 384 posłów, przeciw było 56, od głosu wstrzymało się 12. Wymagana do uchwalenia ustawy większość 2/3 głosów wynosiła 302. Przeciwko ratyfikacji Traktatu opowiedzieli się posłowie PiS m.in. Tadeusz Cymański, Andrzej Dera, Zbigniew Girzyński, Krzysztof Jurgiel, Antoni Macierewicz, Gabriela Masłowska i Anna Sobecka. Wśród posłów PiS, którzy wstrzymali się od głosu są m.in. Jan Dziedziczak, Elżbieta Kruk, Jacek Kurski, Nelli Arnold-Rokita, Andrzej Sośnierz. Jeśli piszesz o ogromnym błędzie p. Lecha Kaczyńskiego w sprawie Traktatu Lizbońskiego to przypomnij nam o tym jakim naciskom był poddawany przez resztę sceny politycznej, mediów itd. Przeczytaj uważnie wyniki głosowania i wyciągnij wnioski. Jak coś piszesz to warto jednak pamiętać a jeśli kolegę pamięć zawodzi, to warto sprawdzić w internecie. Kto wtedy był premierem? :) :)
k' sumu: Sejm RP VI kadencji POSIEDZENIE 12. - głosowanie nr 4 (01-04-2008 17:16:12), GŁOSOWAŁO - 452 ZA - 384 PRZECIW - 56 WSTRZYMAŁO SIĘ - 12 NIE GŁOS.- 8. Większość 2/3 - 302. Oprócz wymienionych, przeciw były również inne asy pisowskie: Telus (ten od działki dla dałntony), Szyszko (ten od "stodoły" i wycinki lasów), Pięta (ten od gdyńskiej "modelki"), Górski (ten skazany za wyłudzenia kredytów), Siarka (ten od kuli w łeb), czy Łatas (ten co jechał samochodem na bani). Jeśli piszesz kto był przeciw - napisz kto był za. Wszystkie inne asy.
Do operator walca 2026-01-16 10:38:48 Śp. minister Szyszko nie wycinał lasów (kolejny antypisowski wrzask medialny bez podstaw). To co wycięli nad Bugiem obecnie rządzący to za czasów rządów PiS cała Europa i wszystkie posłanki koalicji przypinałyby się do drzew. A co do meritum. W 2008 roku jedynie grupa ludzi z PiS (dość pokaźna) była przeciwko traktatowi lizbońskiemu (a to zarzucił śp. Prezydentowi Kaczyńskiemu przedmówca). Inni uczestnicy sceny politycznej naciskali na podpis. Dodam, że zgodnie z ówczesną (i chyba dzisiejszą) fascynacją społeczeństwa UE było to w zgodzie z poglądami społeczeństwa. Więc jak stawia się zarzuty złożenia podpisu śp. Lechowi Kaczyńskiemu to trzeba napisać prawdę o ówczesnych nastrojach społecznych i innych (wszystkich ugrupowaniach cokolwiek znaczących) co pieli z zachwytu nad traktatem lizbońskim. W tych warunkach każdy, kto miał odwagę się przeciwstawić i myśleć logicznie zgodnie z interesem Polski wymaga wspomnienia. Zrobiła to tylko grupa posłów PiS. I chwała i za to.
k' sumu: ergo - nie mieli "odwagi się przeciwstawić i myśleć logicznie zgodnie z interesem Polski" wszyscy inni ówcześni posłowie przyszłej dojnej zmiany (nie będę ich wypisywał z uwagi na mój refluks)... a omamy o szkodliwości UE i jej traktatów to nic innego jak realizacja "ruskiego miru"
Do operator walca 2026-01-19 11:29:22 Traktat lizboński niewątpliwie pogorszył możliwości negocjacyjne Polski i ograniczył naszą suwerenność. Trudno więc gadać o tym, że nam służy. Gdyby nie Traktat Lizboński spokojnie zatrzymalibyśmy szkodliwe działania UE wobec Polski (a tym jest Mercosur). Oczywiście pod warunkiem, że władza obecna by nie wyraziła zgody na Mercosur, co wcale nie jest takie pewne. Przed Traktatem Lizbońskim mieliśmy prawo veta. A UE nie działa w naszym interesie bo dlaczego ma w tym interesie działać? Działa w interesie najsilniejszych Niemiec, a to ma taki związek z interesami Polski bardzo ograniczony. A pisanie bzdur o "ruskich onucach" to jedynie slogan. UE nie ma żadnych narzędzi aby zatrzymać Rosję. Dodam, że Niemcy aż piszczą aby wrócić do współpracy z Rosją (jak mówi p. kanclerz największym SĄSIADEM Niemiec). A jak ma nas obronić? Chyba tak samo jak obrona Grenlandii przez wojsko niemieckie. :)
"W tym kontekście z zadowoleniem przyjmujemy najnowsze porozumienie osiągnięte przez WTO w Nairobi. Należy poczynić postępy w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi, z Japonią, z kluczowymi partnerami w Ameryce Łacińskiej, w szczególności z Mercosurem" - wiadomy premier RP w 2016 r.; "Kwestia wolnego handlu jest dla UE i dla Polski kluczowa. Kraje, które są wielkimi eksporterami żywności nie mogą opowiadać się za zamykaniem granic, ponieważ szlaban postawiony na granicy działa w dwie strony. Jeżeli my nie chcemy czegoś importować, natychmiast pojawiają się zakazy dotyczące naszej żywności. Dlatego trzeba bardzo ostrożnie postępować i bardzo wrażliwie. Sprawa Mercosuru jest cały czas analizowana, trochę wyższe warunki będą postawione krajom Mercosuru, głównie dotyczące środowiska" - o umowie Mercosur wiadomy komisarz w 2019 r.; "28 czerwca br. Unia Europejska i Mercosur zakończyły trwające z przerwami od dwóch dekad negocjacje umowy stowarzyszeniowej. Dla UE porozumienie stanowi szansę na skuteczniejsze konkurowanie w Ameryce Łacińskiej z Chinami i USA, a dla Mercosuru – impuls do ożywienia integracji gospodarczej i reform w państwach członkowskich. Umowa wzbudza jednak obawy części unijnych rolników o negatywne skutki otwarcia rynku. Z kolei ekolodzy postrzegają ją jako zagrożenie dla środowiska i realizacji polityki klimatycznej. Protesty tych grup mogą utrudnić ratyfikację dokumentu" - biuletyn PISM z 25 lipca 2019 r. To tyle nt. umowy z Mercosur.
A mowił coś o Ziobrze?
PIS sie rozpada. Młodzi wyborcy PISu wybierają Mentzena, myślący wybierają Brauna. Wewnątrz partii kłótnie i awantury maślaków z miękiszonami. A na końcu sam Kaczyński co ruszył w Polskę siać - nienawiść i kłamstwa.
Wystarczy, że Ziobro mówi sam - co prawda mówi coraz większe głupoty, bo porównuje ta gnida siebie do żołnierzy niezłomnych i straszy strzelaniem. Mówi, że zostanie za granicą jak w Stanie Wojennym, sugerując, że go wtedy prześladowano - a w miał wówczas 11 lat. Ale tu rzeczywiście - Stan wojenny to bardzo ciężki czas dla syna, którego ojciec był w PZPR.