Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grała w Kałuszynie przez całą niedzielę. Czterdziestu wolontariuszy – głównie dzieci z kałuszyńskiej podstawówki - już wczesnym rankiem wyruszyło z puszkami, aby zbierać pieniążki.
W Miejskim Domu Kultury można było kupić przedmioty, przekazane przez ludzi dobrej woli z Kałuszyna i nie tylko. A było w czym wybierać. Sprzedawano m.in. medal i koszulkę mistrza olimpijskiego z Pekinu Grzegorza Polkowskiego, dzieła sztuki, gadżety orkiestrowe. Hitem okazały się buty sportowe Artura Boruca. Zostały sprzedane za niebagatelną kwotę 7000 zł. Mniej zamożni mogli wesprzeć orkiestrę, biorąc udział w loterii fantowej. Kto zmęczył się atrakcjami orkiestrowymi, mógł odpocząć w kawiarence „Pod Aniołem”, gdzie miłe panie nauczycielki z kałuszyńskiej podstawówki serwowały pyszne: ciasteczka, napije, kawę i herbatę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!