Reklama

Kobieta z podciętym gardłem

Jedna z mieszkanek Adamowa, 75-letnia Teresa D., o mało nie straciła życia. Dzięki szybkiej pomocy rodziny i natychmiastowej operacji w łukowskim szpitalu udało się ją uratować po przerażającym poderżnięciu gardła.

Mówi się, że to próba samobójcza lecz w Adamowie ludzie niedowierzają w to, by kobieta mogła sama targnąć się na życie i próbować zadać sobie śmierć w taki sposób. Pytania o to jak doszło do tragedii zadają sobie również policjanci i prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Łukowie. Trwa śledztwo. Na razie jednoznacznej odpowiedzi na stawiane pytania nie ma.

75-latkę w kałuży krwi znalazła jej krewna. Jak powiedzieli bliscy rannej, cięcie na gardle było tak wielkie, że fragmenty ciała trzymały się dosłownie na włosku. Na miejscu zdarzenia znaleziono dwa zakrwawione kuchenne noże.

Więcej informacji na ten temat w papierowym i e-wydaniu „TS”. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości