PLK tnie wcześniej zaplanowane inwestycje. Dotknie to także stacji PKP w Platerowie i Niemojkach.
Transport kolejowy w całej Europie przeżywa prawdziwy renesans. Jego atuty to głównie ekologia, bezpieczeństwo i wygoda. Wydawać by się mogło, że także w Polsce kolej czekają dobre lata. I rzeczywiście, Polskie Linie Kolejowe ogłosiły, że do końca tego roku ogłoszą postępowania przetargowe na kwotę około 17 miliardów złotych. Kiedy jednak wczyta się w inwestycyjne priorytety, to widać, że znajduje się na nich na przykład aglomeracja śląska, w tym trasa do Katowic. Jest jednak także druga lista, o której nie mówi się już tak często. I wynika z niej, że w naszym regionie nie ma się raczej co spodziewać rozwoju nowoczesnej sieci połączeń kolejowych. Niestety, wydają się uprawnione stwierdzenia, że jeśli chodzi o inwestycje, to nadal aktualny jest podział, w którym obowiązuje pojęcie „Polska B”.
Takie opinie nie są pozbawione konkretnych argumentów. Otóż PLK prowadzą przegląd planowanych inwestycji. A to oznacza także redukcje wcześniejszych zamierzeń.
Wiceminister infrastruktury, Marek Malepszak stwierdził, że w planowanych wcześniej inwestycjach odkryte zostały spore pułapki. Uznał, że zrealizowanie niektórych zamierzeń wiązałoby się z nieracjonalnym wydaniem pieniędzy.
To była ewidentna zapowiedź korekt w planowanych inwestycjach. I tak też się stało. PLK zredukowało liczbę zamierzeń, które miały być realizowane dzięki funduszom z Krajowego Planu Odbudowy. Oceniono, że nie ma sensu ich realizować. Efektem takiego działania jest rezygnacja z zawarcia umów na część inwestycji mających unowocześnić sieć kolejową. Niestety, okazało się, że wśród „zredukowanych” zamierzeń jest system zapewniający zdalne sterowanie stacjami PKP w Platerowie i Niemojkach.
Generalnie ta linia kolejowa do priorytetowych na pewno nie należy. Owszem, pomalowano niedawno most kolejowy we Fronołowie, ale nie był to oczekiwany remont. Chodzi przede wszystkim o kładkę dla pieszych, która jest tu bardzo potrzebna. Bez niej przejście przez most jest zabronione, co stanowi barierę choćby dla rozwoju turystyki rowerowej. Sam byłem świadkiem, kiedy SOK, w ciągu niespełna godziny, ukarała mandatami kilku rowerzystów, którzy przekraczali most we Fronołowie. Jest to oczywiście niebezpieczne, ale jeszcze większym zagrożeniem jest przekraczanie rzeki Bug wpław…
Można powiedzieć, że kładka dla pieszych nie jest zadaniem priorytetowym dla kolei. Nie sposób jednak nie zauważyć, że linia z Siedlec w kierunku Fronołowa jest mocno niedoinwestowana czy wręcz zaniedbana. Tymczasem stanowi ona bardzo ważne połączenie dla mieszkańców znacznej części powiatu łosickiego, choćby gmin Sarnaki i Platerów przez które przebiega. Niestety, nic nie wskazuje, aby o to połączenie zadbano. Bo trudno uznać, że wyrazem troski o linie jest rozebranie budynku stacji PKP w Mordach.
Są zresztą inne przykłady na to, że nasz region pod względem infrastruktury kolejowej jest bardzo zaniedbany. Nie tylko się nie unowocześnia, ale wręcz cofa. Wiedzą o tym pasażerowie, którzy zauważyli, choćby podróżując właśnie wspomnianą trasą, a przede wszystkim pociągami jadącymi z Siedlec lub przez Siedlce do Warszawy, że bardzo wygodne składy niskopodłogowe zostały zastąpione przestarzałymi pociągami „ze schodkami”. To prawdziwa mitręga choćby dla pasażerów z wózkami dla dzieci, nie mówiąc już o osobach niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich. Kobieta z dzieckiem w wózku nie jest w stanie wsiąść do takiego składu, nie mówiąc już o wynikających z tego zagrożeniach.
Jak usłyszałem nieoficjalnie od jednego z konduktorów, pociągi niskopodłogowe „poszły” od nas na Śląsk. Bo to oczywiście region bardziej priorytetowy. Polska produkuje bardzo nowoczesne składy, które powstają w nowosądeckim Newagu. Te jednak w pierwszej kolejności trafiały na teren Wielkopolski. A w której kolejności jest nasz region? Jak widać, jeśli chodzi o pozbywanie się nowoczesnego taboru, to jesteśmy w czołówce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze