Wczoraj wieczorem (29 czerwca, przed godz. 19) w miejscowości Sobiska, w gminie Adamów doszło do poważnego w skutkach wypadku z udziałem dwóch nastolatków.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 15 i 16-latek z gminy Adamów jechali na jednej hulajnodze elektrycznej, którą pożyczyli od kolegi.
- Czy to zbyt duża prędkość, czy też brak umiejętności w kierowaniu, a może niefrasobliwość nastolatków, skutkowały wywróceniem się pojazdu. W wyniku wypadku jadący nią nastolatkowie doznali poważnych obrażeń ciała - informuje asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy KPP w Łukowie.
Chłopcy zostali przetransportowani śmigłowcem LPR do specjalistycznego szpitala.
- Prowadzący postępowanie przesłuchają świadków wypadku, ustalą jaki był jego przebieg i co było jego przyczyną - mówi rzecznik prasowy łukowskiej policji i przypomina, że przewożenie pasażerów na hulajnodze elektrycznej jest kategorycznie zabronione.
(za KPP w Łukowie)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W hulajnogach elektrycznych problemów jest kilka: małe kółka 10cali, nie jednokrotnie dziury w ulicach są większe od kółek, a do tego zbyt duża moc i prędkość oraz młody wiek kierowcy. Gdy w sprzedaży w polskich sklepach były tylko hulajnogi dostosowane do polskiego prawa, jeżdżące z prędkością max 25km/h to nie było aż tylu poważnych wypadków jak teraz, gdy hulajnogi są sprowadzane z popularnych stron z Chin, które jeżdżą po 60-85km/h. Te hulajnogi są dużym zagrożeniem dla wszystkich na drodze, czy to dla pieszych bo mogą kogoś potrącić, czy dla samochodów bo mogą wjechać prosto pod koła, czy dla samych siebie, a kierowcami są często dzieci nie znające nawet przepisów. To tak jakby dziecko wsiadło na ścigacza i dramat gotowy, moim zdaniem jest to nielegalne.
20-25 km to też bardzo duża prędkość dla takich małych kółek. Ciężko nad tym zapanować już przy takich prędkościach w razie zaskoczenia użytkownika.
jakby na to nie spojrzeć to..."nielegalny" jest też brak myślenia takich "hulajnogowców", w końcu człowiek to homo sapiens czyli człowiek rozumny - gatunek ssaka naczelnego, którego charakteryzuje: 1.wyprostowana postawa, 2.dwunożność, 3.wysoko rozwinięta sprawność manualna i umiejętność używania ciężkich narzędzi w stosunku do innych gatunków zwierząt, 4.używanie języka bardziej złożonego niż języki zwierzęce, 5.większy i bardziej złożony mózg niż u innych zwierząt, 6.wysoko rozwinięty instynkt społeczny. noooo...nad wieloma tymi cechami można by deliberować w przypadku "hulajnogowców", a niektóre zupełnie wykluczyć bo summa summarum i tak wszystko sprowadza się do myślenia nad tym co i jak się robi, a może "hulajnogowcy" to nie homo sapiens? może to jakiś inny nowo powstały gatunek? kto wie? palce długie, od nic nie robienia, za to od nieustannego klikania w smartfony, czyli nic nie robienia, bryle u większości jak denka od słoików bo ślepe to jak kret, skoro nie widzi gdzie jedzie to ślepe, nic to ważne żeby oprawki od bryli były "złote" i błyszczące, reszta się nie liczy, swój nos widzi i to jest najważniejsze, w końcu mamusia z tatusiem tak kazali i tak wychowali, nie myślące to, bo pewnie gdyby przemyślało, to by tak nie pojechało, no ale jak pomyśli skoro nie myśli? no właśnie... czyli jednak można by optować za nowo powstałym gatunkiem, czyż nie...? (pytanie retoryczne).
Pewnie jechali przygonić krowy z pastwiska. Do roboty.
Wszystko sie zgadza, ale lepiej kupic dziecku (bo koledzy maja) to zajmie sie same soba z godzine albo dwie- podejscie super nowoczesnych rodzicow
Nie powinni ich ratować. Niech płacą durnie za głupotę. A policja zamiast wlepiać mandaty pani która dorabia do emerytury niech się weźmie za tych debili na hulajnogach
dokładnie, policja i straż miejska wtrąca się wszędzie tam GDZIE NIE POTRZEBA, a tam gdzie potrzeba to ich nigdy nie ma..taki o to kraj.
LPR może przetransportować tylko jedną osobę nawet rodzic musi dojechać do szpitala Sam. Pierwszej specjalistycznej pomocy udzielił RZW Kock i przekazał jednego pacjenta do LPR a drugiego pacjenta przetransportował do USD Lublin. Nawet wycięli zdjęcie karetki pogotowia ratunkowego że zdjęcia ambulansu przed radiowozem.☹️☹️☹️☹️ Brawo
Poniedziałek 30.07.2025r na ulicy Traugutta w Siedlcach, młodzieńcy poruszając się obaj na jednej hulajnodze elektrycznej przeszli samych siebie! Z nadmierną prędkością, środkiem ulicy i tu uwaga! Bez opony w tylnim kółku, na samej feldze! Brawo Wy!
W hulajnogach elektrycznych problemów jest kilka: małe kółka 10cali, nie jednokrotnie dziury w ulicach są większe od kółek, a do tego zbyt duża moc i prędkość oraz młody wiek kierowcy. Gdy w sprzedaży w polskich sklepach były tylko hulajnogi dostosowane do polskiego prawa, jeżdżące z prędkością max 25km/h to nie było aż tylu poważnych wypadków jak teraz, gdy hulajnogi są sprowadzane z popularnych stron z Chin, które jeżdżą po 60-85km/h. Te hulajnogi są dużym zagrożeniem dla wszystkich na drodze, czy to dla pieszych bo mogą kogoś potrącić, czy dla samochodów bo mogą wjechać prosto pod koła, czy dla samych siebie, a kierowcami są często dzieci nie znające nawet przepisów. To tak jakby dziecko wsiadło na ścigacza i dramat gotowy, moim zdaniem jest to nielegalne.
20-25 km to też bardzo duża prędkość dla takich małych kółek. Ciężko nad tym zapanować już przy takich prędkościach w razie zaskoczenia użytkownika.
jakby na to nie spojrzeć to..."nielegalny" jest też brak myślenia takich "hulajnogowców", w końcu człowiek to homo sapiens czyli człowiek rozumny - gatunek ssaka naczelnego, którego charakteryzuje: 1.wyprostowana postawa, 2.dwunożność, 3.wysoko rozwinięta sprawność manualna i umiejętność używania ciężkich narzędzi w stosunku do innych gatunków zwierząt, 4.używanie języka bardziej złożonego niż języki zwierzęce, 5.większy i bardziej złożony mózg niż u innych zwierząt, 6.wysoko rozwinięty instynkt społeczny. noooo...nad wieloma tymi cechami można by deliberować w przypadku "hulajnogowców", a niektóre zupełnie wykluczyć bo summa summarum i tak wszystko sprowadza się do myślenia nad tym co i jak się robi, a może "hulajnogowcy" to nie homo sapiens? może to jakiś inny nowo powstały gatunek? kto wie? palce długie, od nic nie robienia, za to od nieustannego klikania w smartfony, czyli nic nie robienia, bryle u większości jak denka od słoików bo ślepe to jak kret, skoro nie widzi gdzie jedzie to ślepe, nic to ważne żeby oprawki od bryli były "złote" i błyszczące, reszta się nie liczy, swój nos widzi i to jest najważniejsze, w końcu mamusia z tatusiem tak kazali i tak wychowali, nie myślące to, bo pewnie gdyby przemyślało, to by tak nie pojechało, no ale jak pomyśli skoro nie myśli? no właśnie... czyli jednak można by optować za nowo powstałym gatunkiem, czyż nie...? (pytanie retoryczne).