Przedsiębiorstwo PKS Łuków SA od czerwca ubiegało się o to, by łukowski samorząd powiatowy zechciał bezpłatnie przejąć od Ministra Skarbu Państwa akcje spółki, czyli innymi słowy, by doszło do komunalizacji na rzecz Rady Powiatu. Dopiero 19 listopada, a więc niemal pół roku po otrzymaniu pierwszego pisma z PKS-u, Rada Powiatu skutecznie zajęła się sprawą, podejmując wreszcie na specjalnie zwołanej sesji długo oczekiwaną uchwałę.
Dlaczego musiało upłynąć aż tyle miesięcy, żeby powiatowi radni zechcieli zacząć konkretnie decydować w sprawię przyszłości PKS-u? Wicestarosta Henryk Lipiec, pytany o to jeszcze w październiku odpowiedział, że trzeba dokładnie poznać wszystkie dobre, ale i złe strony firmy. – Przed podjęciem decyzji o przejęciu PKS-u trzeba mieć świadomość, że to 215 zatrudnionych osób i w razie problemów, a takie mogą się zdarzyć w dobie kryzysu, odpowiedzialność za ich los spadnie na nasze barki. Z drugiej strony trzeba wiedzieć, że zgodnie z dyrektywą 1370 Rady Unii Europejskiej powiaty są od 3 grudnia zobowiązane do zapewnienia mieszkańcom transportu osobowego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!