Reklama

Krewni z KPP (nowe fakty)

Wypadek drogowy, do jakiego doszło 2 lutego około godz. 15 w Sięciaszce na terenie gminy Łuków, budzi liczne kontrowersje. Kierowca samochodu audi 80, w który z dużą siłą uderzył volkswagen passat pheaton, ponad miesiąc w ciężkim stanie leżał w lubelskim szpitalu. Policja poszukuje świadków wypadku. Rodzina rannego nie ufa policji, uważając, że funkcjonariusze od początku chronią kierowcę volkswagena.

Komenda Powiatowa Policji, która prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie wypadku w Sięciaszce, nie udziela szczegółowych informacji. – Poza potwierdzeniem, że do takiego zdarzenia doszło, na obecnym etapie postępowania nie mogę powiedzieć niczego więcej. Takie są procedury – usprawiedliwia stanowisko KPP jej oficer prasowy, nadkom. Andrzej Dudzik, dodając jednocześnie, że nie może również komentować jakichkolwiek stanowisk, wygłaszanych przez najbliższych kierowcy audi.

Rodzina ciężko rannego o wypadku mówi otwarcie. Jego siostra wyjaśnia, że wracał on od niej, z Łukowa, do domu rodziców w Sięciaszce. – Posesja rodziców znajduje się tuż przed sklepem spożywczym. Brat jadąc z Łukowa musiał skręcić w lewo. Zwolnił. Za nim były 2 samochody. Uważam, że na pewno włączył lewy kierunkowskaz. Brat był perfekcjonistą. Gdyby przed skrętem w lewo nie sygnalizował tego zamiaru, to w audi uderzyłby pierwszy jadący za nim pojazd, a tak się nie stało. Gdy brat przejeżdżał już lewy pas, z całym impetem zderzył się z jego samochodem volkswagen, który nadjechał jako trzeci. Dojeżdżając do wolno jadących pojazdów, kierowca volkswagena zaczął je wyprzedzać. Nie zorientował się, że znajdujące się na początku kolumny audi właśnie skręca w lewo. Twierdzi, że nie widział kierunkowskazu. Po uderzeniu audi w bok, volkswagen przepchnął po czarnym asfalcie samochód brata o jakieś 20-30 metrów – opowiada kobieta.

[...]

W tym miejscu pojawia się pytanie - jak jest możliwe, by świadkowie wypadku ulotnili się jak kamfora?

[...]

Dlaczego patrol policji na miejscu wypadku, w celu zabezpieczenia śladów i spisania danych świadków, pojawił się dopiero koło godz. 16, a więc niemal po 60 minutach? W tym czasie ranny był już w szpitalu i inny patrol tam dotarł szybciej, by go przesłuchać.

Poinformowano nas, że policjantom nie spieszyło się, bo kierowca volkswagena ma krewnego policjanta, a poza tym jest znanym w KPP przedsiębiorcą z terenu powiatu, prowadzącym firmę przewozową. Miał się nawet odgrażać, że nic mu nie zrobią. Jeden z łukowskich policjantów, znajomy rodziny rannego, miał się wyrazić, że kierowca volkswagena to cwaniak, na którego trzeba uważać.

[...]

Policjanci proszą osoby, które 2 lutego widziały wypadek na drodze krajowej 76 w Sięciaszce lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia, o kontakt z Wydziałem Kryminalnym KPP w Łukowie, pok. 46, tel. 25 797 62 70 lub 997.
PIOTR GICZELA

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości