Prace przy budowie linii kolejowej z Siedlec do Sokołowa Podlaskiego rozpoczną się w połowie 2026 roku, czyli rok wcześniej, niż pierwotnie zakładano.
Prace przygotowawcze pod inwestycję prowadzone były już w październiku ubiegłego roku, a po przerwie zimowej zostały wznowione w marcu tego roku. Obecnie wykonawca dostarcza tłuczeń na plac budowy. Wcześniej zrealizował wymianę części torów na odcinku Sokołów Podlaski – Podnieśno oraz przeprowadził prace rozbiórkowe na stacji Sokołów Podlaski.
Zakończenie całej inwestycji przewidziane jest na IV kwartał 2027 roku, natomiast w III kwartale 2028 roku planowane jest uzyskanie decyzji dopuszczających ponowne uruchomienie ruchu pociągów.
- Rewitalizacja linii kolejowej nr 55 na odcinku Siedlce – Sokołów Podlaski to nie tylko techniczna modernizacja, ale realna poprawa jakości życia mieszkańców regionu. Dzięki nowej infrastrukturze czas podróży z Sokołowa Podlaskiego do Siedlec wyniesie około 30 minut. Dojazd do Warszawy zajmie około 2 godzin w przypadku pociągów osobowych i nawet 90 minut dla połączeń przyspieszonych – powiedział Piotr Wyborski, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.
W ramach projektu przewidziano budowę i odbudowę ośmiu stacji i przystanków w: Strzale, Borkach Siedleckich, Suchożebrach, Podnieśnie (stacja towarowa), Stanach Dużych, Bielanach, Przywózkach, Sokołowie Podlaskim. Zamontowane zostaną wiaty, ławki, tablice informacyjne i oświetlenie.
Rewitalizacja linii nr 55 to jeden z czterech projektów realizowanych w województwie mazowieckim w ramach rządowego programu Kolej+. Jego celem jest odbudowa i rozwój lokalnych połączeń kolejowych w regionach, które przez lata były pomijane na kolejowej mapie Polski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta linia kolejowa już była. Kto podjął decyzje o jej likwidacji i dlaczego za to nie odpowiada?. A my radośnie z naszych podatków wielokrotnie to samo finansujemy a znajomi królika zgarniają fortuny.
Może dobrze ,że odnawiają te linię bo wtedy będzie mniej tych miszczów kierownicy na DK 63.
Taa bo młody wieśniak z Bielan czy innej Dziegietni jak zrobi prawko i łojciec mu kupi w komisie zdezelowane bmw e36 to na pewno będzie korzystał z możliwości jazdą koleją :)
Ta trasa jeździłem do Białegostoku. Był też pociąg Lublin Gdynia. Kto wydał decyzję o likwidacji.
Linię Sokołów - Małkinia zlikwidowano za pierszych rządów Tuska. Uśmiechajmy się brygada.
Czarno to widze przyszłość tej linii kolejowej ,szczególnie osobowej Czy ktoś zapytał się mieszkańców Przywózk, Bielan ,Kowies, Stanów ,Podnieśna, Przygód ile tych ludzi będzie jeździć tym środkiem lokomocji. Czy to nie będzie przypał jak elektrownia węglowa w Ostrołęce? Jakbyśmy ludziom pozabierali samochody to tak, dojechali by rowerem do stacji i dalej wiśta stalowym rumakiem. Nie wrócą te czasy włóczęgi północy Lublin -Gdynia .Ci co maja już trochę lat to pamiętają ten pośpiech co jeździł tą trasą. Teraz to i buraki do cukrowni nie będą jeździć bo cukrowni nie ma, ziemniaków chłopy nie sadzą to też na Wronki nie pojadą.
Jeszcze kilka lat "dociskania pasa" i będzie nas stać co najwyżej na bilet PKP do Sokołowa wiec to połączenie będzie jak znalazł.
Myślę, że warto przytoczyć koszt odtworzenia tej linii, z tego co pamiętam kilkaset mln zł. Do tego jej utrzymanie oraz zakup i utrzymanie taboru, zapewne kolejne miliony. Ciekawe czy inwestycję poprzedziły jakiekolwiek badania dotyczące ilu chętnych będzie dziennie korzystało z tego połączenia i jaki będzie koszt przewozu jednego pasażera. Bo o rentowności na pewno nie ma mowy. Linia nie bez powodu została zlikwidowana dekady temu, zapewne (eureka) Z POWODU NIERENTOWNOŚCI. Zgaduję, że znowu wyłożymy setki milionów złotych z naszych podatków, puste pociągi będą kursowały przez parę lat, ktoś dojdzie do wniosku, że trzeba zamknąć zamiast dopłacać miliony, a na koniec wyjdzie na to, że taniej i rozsądniej byłoby kupić 2-3 busy, które co godzinę-dwie kursowałyby między Sokołowem a Siedlcami, bo pociągiem dziennie jeździ kilkadziesiąt osób, w porywach do 200.
Ta linia kolejowa już była. Kto podjął decyzje o jej likwidacji i dlaczego za to nie odpowiada?. A my radośnie z naszych podatków wielokrotnie to samo finansujemy a znajomi królika zgarniają fortuny.
Może dobrze ,że odnawiają te linię bo wtedy będzie mniej tych miszczów kierownicy na DK 63.
Taa bo młody wieśniak z Bielan czy innej Dziegietni jak zrobi prawko i łojciec mu kupi w komisie zdezelowane bmw e36 to na pewno będzie korzystał z możliwości jazdą koleją :)