Reklama

Łukowianie wracają ze Wschodu

Już w najbliższy poniedziałek 12 września powrócą do Polski uczestnicy ponaddwutygodniowego Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego. Na trasę długości ok. 6 tys. km wyruszyło 4 łukowian.

Dwóch z nich: Mariusz Borysiuk i Jakub Chruściel jedzie na motocyklach z grupą kilkudziesięciu motocyklistów z kilku krajów Europy. M. Borysiuk jest współwłaścicielem domu handlowego „Gust” w Łukowie. J. Chruściel prowadzi firmę budowlaną „Elbud”. Wraz z nimi, jako obsługa techniczna, w rajdzie busem z zaopatrzeniem podróżują: Wojciech Sobolewski i Kazimierz Jakubiak.

Uczestnicy rajdu pokonując trasę z Warszawy m.in. przez Lwów, Jazłowiec, Chocim, Kamieniec Podolski, Bar, Berdyczów, Kijów, Kozielsk, Moskwę, Smoleńsk, Katyń, Dyneburg i Wilno, odwiedzają kilkanaście miejsc pamięci narodowej związanych z historią Polski na terytorium 5 krajów. Zaplanowano liczne spotkania z mieszkającymi na Wschodzie Polakami. Motocykliści odwiedzali też młodzież i dzieci ukraińskie np. w tamtejszych Domach Dziecka. Spotykali się z mieszkańcami podczas wizyt w ośrodkach kultury. Wzięli udział w II Motocyklowym Zlocie w Hucie Pieniackiej, gdzie został upamiętniony mord mieszkańców wsi dokonany przed 67 laty.

Rajd ruszył z Placu Piłsudskiego w Warszawie. Sygnał do puszczenia hamulców i wrzucenia pierwszego biegu, dał Witold Pilecki, syn słynnego, bohaterskiego żołnierza WP i AK, rotmistrza Witolda Pileckiego. Oficjalne i uroczyste zakończenie rajdu przewidziano na 1 października przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

Więcej informacji na temat rajdu publikowaliśmy w papierowym i e-wydaniu „TS”. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości