Reklama

Masowe śnięcie ryb

Jak nas poinformował jeden z czytelników, policjanci budują w Międzyrzecu Podlaskim przegrodę na Krznie, bo rzeką płyną śnięte ryby.

Istnieje podejrzenie, że doszło do katastrofy ekologicznej, gdyż w podłukowskiej wsi Łazy wielu właścicieli stawów rybnych zaobserwowało liczne przypadki zatrucia ryb w stawach, do których dostała się woda z tej rzeki. Z informacji naszego czytelnika wynika, że zaalarmowane w piątek i w dniu wczorajszym służby ochrony środowiska z powiatu i z Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska w Białej Podlaskiej nie wykazały większego zainteresowania tą sprawą. Ryby do zbadania wziął powiatowy lekarz weterynarii. W delegaturze WIOŚ w Białej Podl. poproszono, żeby właściciel jednego ze stawów sam pobrał próbki i przyniósł je do delegatury w poniedziałek.

Masowym zatruciem ryb w stawach w Łazach zajmuje się łukowska policja. Z relacji naszego reportera, który jest w Łazach wiemy, że woda ma zapach ścieków z szamba i że pływa na niej tłusty kożuch. (PGL)

Po wyjaśnieniach okazało się, że akcję z oczyszczaniem rzeki prowadzili strażacy, a nie policjanci.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości