Władze Mińska Mazowieckiego chcą rozwiązać problem coraz mniejszej liczby miejsc do pochówku. Jeszcze w tym roku ma rozpocząć się budowa nowej części nekropolii.
O rozbudowie infrastruktury cmentarza komunalnego w Mińsku Mazowieckim mówiło się już od kilku lat. Dotychczas największą przeszkodą były jednak ograniczone możliwości finansowe miasta. Ten problem udało się ostatecznie pokonać, co otworzyło drogę do rozpoczęcia długo oczekiwanych prac. W planach jest też wykonanie nowego dojazdu od strony ulicy Przemysłowej.
Jeszcze w tym roku ma ruszyć rozbudowa wschodniej części cmentarza. - Chcemy doprowadzić naszą nekropolię do standardu, jakiego oczekują mieszkańcy - podkreśla burmistrz Mińska Mazowieckiego Marcin Jakubowski.
Miasto planuje przeznaczyć na rozbudowę obiektu ponad 6 milionów złotych. Gotowe są już projekty nowych dróg, alejek, parkingów i ogrodzenia. Powstaną także miejsca, w których odwiedzający będą moglina chwilę usiąść i odpocząć.Jak zaznacza burmistrz, miński cmentarz należy do największych w regionie, dlatego jego infrastruktura musi zapewniać sprawne poruszanie się po całym terenie.
Kilka miesięcy temu o planowanej przebudowie mówił również dyrektor Zarządu Gospodarki Komunalnej Jerzy Gryz. Podkreślał, że koncepcja inwestycji powstawała przez wiele miesięcy, a nad projektem pracowali uznani specjaliści.
- Mamy szansę stworzyć cmentarz, który będzie wzorem także dla innych miast – zaznaczał.
W Mińsku Mazowieckim od dłuższego czasu rosły obawy, że na cmentarzu zacznie brakować miejsc do pochówku. Obecny kompleks parafialny i komunalny ma około 9,5 hektara. Zdaniem radnego Łukasza Lipińskiego miasto tej wielkości powinno dysponować nekropolią niemal dwa razy większą.
W związku z coraz mniejszą liczbą wolnych miejsc pojawiały się różne propozycje rozwiązania problemu. Jedną z nich była budowa nowego cmentarza w okolicach Ignacowa, na terenach należących do miasta. Zwolennicy tego rozwiązania wskazywali na dobre skomunikowanie z drogą krajową i dogodny dojazd ze stolicy powiatu. Przeciwnicy tego rozwiązania podkreślali, że nowy cmentarz powstałby zbyt daleko od miasta, a budowa całej infrastruktury wiązałaby się z ogromnymi kosztami. Burmistrz Marcin Jakubowski od początku był zwolennikiem rozbudowy obecnego cmentarza. Jego zdaniem wielu mieszkańcom trudno byłoby regularnie odwiedzać groby najbliższych.
Ostatecznie zdecydowano się na pozyskanie terenów przylegających do istniejącego cmentarza. Rada miasta przyjęła już uchwały dotyczące planu zagospodarowania przestrzennego oraz poszerzenia nekropolii.Wszystko wskazuje na to, że realizowana inwestycja rozwiąże problem pochówków w Mińsku Mazowieckim na najbliższe kilkadziesiąt lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest cmentarz na wysypisku śmieci.Wybiera się warstwę wierzchnią śmieci i w to wstawia betonowe osłony i w to wstawia się zwłoki w trumnach. To wygląda makabrycznie
nie czepiaj się i tak trzeba za 20 lat zapłacić (wg ustawy bodajże z lat 50-tych), tylko groby żydowskie w ukro-polinie są darmowe i NIENARUSZALNE
jeśli zwiększa się miasto to normalne, że trzeba dokupić ziemi na cmentarz. W mojej parafii chowają mieszczuchów, a potem ksiądz pozwala parkować na ziemi święconej tzn na cmentarzu. Szok. Oleksin.Ja w stolicy płacę za parkingi.
kiedy hieny cmentarne przestaną pobierać haracz i rozbierać groby zmarłych ?banda złodzieji i rabusi w białych rękawiczkach
Uważam że jest to najlepszy pomysł jaki radni mogli zaakceptować wszystko będzie w jednym miejscu i dojazd od strony wschodniej może uda się zorganizować tak jak jest to zorganizowane w okresie 1 listopada wówczas dojazd jest świetnie zorganizowany dla wszystkich nawet dla dojeżdżających spoza miasta
To jest cmentarz na wysypisku śmieci.Wybiera się warstwę wierzchnią śmieci i w to wstawia betonowe osłony i w to wstawia się zwłoki w trumnach. To wygląda makabrycznie
nie czepiaj się i tak trzeba za 20 lat zapłacić (wg ustawy bodajże z lat 50-tych), tylko groby żydowskie w ukro-polinie są darmowe i NIENARUSZALNE
jeśli zwiększa się miasto to normalne, że trzeba dokupić ziemi na cmentarz. W mojej parafii chowają mieszczuchów, a potem ksiądz pozwala parkować na ziemi święconej tzn na cmentarzu. Szok. Oleksin.Ja w stolicy płacę za parkingi.