Justyna Zawadka – policjantka z komisariatu kolejowego w Warszawie w sobotę, 9 grudnia, została pochowana na cmentarzu parafialnym w Garwolinie. Jej ciało spoczęło na cmentarzu znajdującym się tuż obok Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
W dniu pogrzebu policjantki, do Garwolina zjechali przedstawiciele komend z całego kraju. Byli funkcjonariusze z Gdańska, Katowic, a także jej koledzy z Warszawy. W pogrzebie wzięli również udział minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik Dorn i komendant główny policji Marek Bieńkowski. W pogrzebie, na życzenie rodziny, nie wzięli udziału dziennikarze. Policjantkę po raz ostatni żegnano bez kamer i błysku fleszy, chociaż kilka dni temu w obecności wszystkich stacji odnaleziono jej ciało.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!