Reklama

Nielegalny p.o. dyrektora

W minionym tygodniu Zarząd Powiatu Łukowskiego odwołał Zbigniewa Gajdę z kierowniczego stanowiska w Powiatowym Urzędzie Pracy w Łukowie. Od 27 maja tego roku Z. Gajda był pełniącym obowiązki dyrektora PUP-u.

Dlaczego poprzedni Zarząd Powiatu nie powołał go normalnie na stanowisko dyrektorskie albo po odejściu na emeryturę poprzedniego dyrektora PUP-u, Jerzego Kuśmierczaka, nie ogłosił konkursu na to stanowisko? Odpowiedź jest prosta - Z. Gajda nie mógł być dyrektorem tej placówki, ponieważ nie posiadał 3-letniego stażu pracy w służbach zatrudnienia, a niespełna 2-miesięczny. Gdyby został ogłoszony normalny konkurs na dyrektorskie stanowisko, Z. Gajda nie mógłby do niego przystąpić ze względów formalnych.

Zarząd Powiatu, kierowany przez starostę Longina Kajkę, postanowił zastosować fortel. Najpierw przyjęto Z. Gajdę do PUP-u jako inspektora ds. kontroli wewnętrznej (z pensją przekraczającą stawki inspektorskie), a później przesunięto go do pełnienia obowiązków dyrektora.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami taka sytuacja jest możliwa, lecz tylko na 3 miesiące. W tym czasie Zarząd Powiatu powinien przeprowadzić na wspomniane stanowisko normalny konkurs i wybrać na dyrektora osobę, która spełnia wszystkie wymogi formalne. Tak się jednak nie stało, pomimo, że Regionalna Izba Obrachunkowa zwracała w tej sprawie staroście L. Kajce kilkakroć uwagę na piśmie.

Od 27 sierpnia Z. Gajda zajmował więc stanowisko dyrektora łukowskiego PUP-u bezprawnie i sytuację tę, jako jedną z pierwszych decyzji personalnych, podjął nowy Zarząd Powiatu pod kierownictwem starosty Janusza Kozioła.

Kolejny dyrektor PUP-u będzie wybrany w drodze konkursu.

Więcej szczegółów na ten temat w najbliższym papierowym i e-wydaniu „TS”. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości