Pierwsze nowe pociągi FLIRT wyjeżdżają na mazowieckie tory. Koleje Mazowieckie odebrały dziewięć nowoczesnych składów, które już wkrótce zaczną wozić pasażerów na popularnych trasach z Warszawy.
Już w maju pasażerowie Kolei Mazowieckich pojadą pierwszymi nowymi pociągami FLIRT wyprodukowanymi w siedleckim zakładzie Stadler Polska. Przewoźnik odebrał dziewięć nowoczesnych składów, które pojawią się m.in. na trasach z Warszawy do Dęblina, Skierniewic i Mińska Mazowieckiego.
Stadler Polska realizuje dla Kolei Mazowieckich zamówienia na łącznie 75 pociągów – 50 w ramach umowy ramowej (4 umowy wykonawcze – na 14, 11, 14 i 11 pojazdów) oraz 25 - zamówienie główne – 15 pojazdów, plus 10 opcja.
To początek największego programu taborowego w historii Kolei Mazowieckich.
Nowe pociągi powstają w zakładzie Stadler Polska w Siedlcach przy wsparciu samorządu województwa mazowieckiego oraz dofinansowaniu z Krajowego Planu Odbudowy. Produkcja realizowana jest w rekordowym tempie – z siedleckiej fabryki co tydzień wyjeżdża kolejny gotowy pojazd.
– Tylko w tym roku do Kolei Mazowieckich trafią 53 nowe pociągi FLIRT produkowane w Siedlcach. To nowoczesne i bezpieczne pojazdy, dzięki którym znacznie poprawi się komfort podróżowania – podkreśla marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.
Nowe FLIRT-y mają przede wszystkim poprawić wygodę codziennych podróży. Każdy skład pomieści 582 pasażerów, w tym 261 na miejscach siedzących. Pociągi mogą rozpędzać się do 160 km/h, co pozwoli skrócić czas przejazdu na wielu trasach.
Wnętrza zaprojektowano z myślą o pasażerach dojeżdżających codziennie do pracy, szkoły czy uczelni. W pociągach są przestronne wejścia, szerokie przejścia między wagonami oraz więcej miejsca na bagaże, rowery i wózki dziecięce.
Na pokładzie pasażerowie znajdą klimatyzację, bezprzewodowy internet Wi-Fi, nowoczesny system informacji pasażerskiej z elektronicznymi wyświetlaczami i zapowiedziami głosowymi, a także monitoring zwiększający bezpieczeństwo podróży. W wagonach zamontowano również gniazdka elektryczne i porty USB do ładowania telefonów, tabletów i laptopów.
Składy są w pełni dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami oraz pasażerów o ograniczonej mobilności. Mają niską podłogę, specjalnie wyznaczone miejsca dla osób poruszających się na wózkach oraz udogodnienia ułatwiające wsiadanie i podróżowanie.
W nowych FLIRT-ach zastosowano także nowoczesne systemy bezpieczeństwa. Pociągi wyposażono m.in. w system ETCS poziomu 2 wspomagający prowadzenie ruchu kolejowego, interkomy alarmowe oraz defibrylatory, które mogą być wykorzystane w sytuacjach zagrożenia życia.
– Nasi pasażerowie zobaczą na poszczególnych liniach nową, lepszą ofertę. Zwiększy się liczba miejsc w pociągach i to nas bardzo cieszy – mówi Szymon Sobczak, członek zarządu i dyrektor handlowy Kolei Mazowieckich.
Stadler Polska realizuje obecnie dla Kolei Mazowieckich zamówienie obejmujące 75 pojazdów. Pięćdziesiąt składów produkowanych jest w ramach umowy ramowej obejmującej cztery kontrakty wykonawcze, a kolejne 25 pojazdów zamówiono w osobnym kontrakcie.
Po zakończeniu inwestycji flota FLIRT-ów należących do Kolei Mazowieckich przekroczy 120 pojazdów i będzie największą tego typu flotą w Polsce.
Nowe pociągi mają być nie tylko wygodniejsze, ale również bardziej ekologiczne. Dzięki lekkiej aluminiowej konstrukcji zużywają mniej energii, co przekłada się na niższe koszty eksploatacji i mniejsze obciążenie dla środowiska.
Zdjęcia: Koleje Mazowieckie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I elegancko - dobre składy, dobrze robią Tak 3mać
Brawa dla załogi. Bardzo często jeżdżę do Warszawy. Flirtem jeździ się super. Doceniam wagony po remoncie, ale co nowe, to nowe:)
Świetna wiadomość, kolej jest modernizowana kompleksowo i to cieszy. Przybywa linii, dworce remontowane, modernizacja, remonty torowisk. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Przypomniały mi się "wyprawy" do Warszawy w dzieciństwie. Chociaż wziąłem ten zwrot w cudzysłów to z perspektywy to były wyprawy, szczególnie zimą. Drewniane ławki w wagonach, parowóz, przesiadka w Mińsku Maz a potem po modernizacji linii w Mrozach na elektryczny.
Przybywa linii....? Mógłbyś zdradzić, gdzie i kiedy przybyło?
***Stadler Polska realizuje zamówienia na 75 pociągów dla KM, nie na 25. Jest to rekordowe zamówienie na pojazdy regionalne w Polsce i to jest fantastyczne, że powstają w Siedlcach!
KPO - czyli sfinansowane przez UE i to z bezzwrotnej czesci pomocy rozwojowej. (Czyli podatnik niemeicki, sfinansowal: wyprodukowane w Siedlcach pociągi, przez Polskich pracowników, w Szwajcarskiej firmie, do wożenia Polaków, w Polskiej Firmie (KM), na terenie Polski - no i niech tu jeszcze jakich antyunijny typ/typiara zawyje "że w UE nam źle"..... zrozumicie, że to by się nie wydarzyło bez UE!!! nie było by tej kasy, tego zakładu, takich super pociągów na najwyuższym światowym poziomie. UE nie jest idealna ale ma niezaprzczalne plusy)
UE ma niezaprzeczalny minus. W szczególności KE, codziennie łamie zapisy traktatowe a takie projekty jak pociągi to jedynie łapówka, by tacy jak ty nie dostrzegali, że za chwilę nie będziemy mieli swojego państwa. Zastanów się, dobry wujek niemiec, finansuje polakowi pociągi? On to robi dla siebie, przyjdzie jak na swoje. Po drugie większość środków z KPO to pożyczki a nawet część dotacyjna jest obwarowana, że korzyść będzie miał niemiec a nie Polak. Kiedy w ponad tysiącletniej historii, Polak nie był niszczony przez niemców? Potrzebny jest nad Wisłą POLSKI rząd - a po 1989 roku jeden dawno temu taki był - bo bez tego zginiemy marnie.
Do alex59 1.po pierwsze piszemy tutaj o pociagach. I tutaj nie ma sie do czego przyczepic: 75% darowizna. I tak od 20 lat. Jak sie Siedlce zmienily. Chocby PIS z PO sobie mordki podalo, to bez kasy spoza Polski by to nie nastapilo. A tak mamy komfort na codzien. Po drugie: Niemcy rzasko kiedy byly nam bratem. Ale teraz w wielu sprawach są. Sprzedali nam Leopardy za 1 zl a mogli grecji za normalne rynkowe kwoty... wiadomo trzeba im na rece patrzyc ale DAJ PANIE BOŻE ZEBY POLSKA MIALA JUZ ZAWSZE TAKIE NIEMCY JAK TERAZ. Po trzecie: oklamali cie z unijnym KPO, 70% to darowizna, pociagi sa w czesci nie zwracalnej. Po czwarte: zapytaj rolnikow czy chca opuscic UE, polaz im filmy z blokad pod Siedlcami z 2001 i 2002... to byla bieda i rozpacz Po piate: UE nie jest idealna ale zadne Czarnki, Morawieckie czy Mentzeny nie umieja sie z nini dogadac jak PO. Taka prawda.
Luciano z Chodowa - W pierwszym zdaniu udowodniłeś, że widzisz tylko to, co na wierzchu. Prawdopodobnie za młody jesteś, by widzieć szerzej i głębiej. Nie dostrzegasz codziennego łamania traktatów głównie przez KE, TSUE i ETPCz, przy wydatnim wsparciu dzisiaj rządzących. PE skierował skargę do TSUE, a KE jednoosobowo w interesie niemców wdrożyła mercosur. PE skierował wniosek do TSUE w sprawie SAFE a program dalej jest procedowany i za chwilę będzie podpisany. Podobnie z migracją i dziesiątkami innych spraw. Koniec Państwa Polskiego bez POLSKIEGO rządu w Polsce, jest nieunikniony. Zlewaczała część UE stosuje takie same metody jak polskie rządzące lewactwo, do dobrych projektów wprowadza szkodliwe zapisy i następnie gardłuje, że dzisiejsza opozycja głosuje przeciw (patrz, głosowanie w PE w sprawie budżetu 2028-34). Skierowałem w mediach apel do Glapińskiego, by całość złota pozostającego w Polsce wywiózł jak najdalej, bo po podpisaniu SAFE będzie zagrożone.
Mam tylko nadzieję że będą lepsze drzwi a nie to tłukące dziadostwo. W kosmos latają a nie potrafią zrobić cichych drzwi - trzeba brać przykład z Impulsów.
Wagony nowoczesne ale fotele za niskie i siedziska za krótkie. Stare były wygodniejsze. Naród mamy wysoki a fotele jak dla przedszkolaków.
I elegancko - dobre składy, dobrze robią Tak 3mać
Brawa dla załogi. Bardzo często jeżdżę do Warszawy. Flirtem jeździ się super. Doceniam wagony po remoncie, ale co nowe, to nowe:)
Świetna wiadomość, kolej jest modernizowana kompleksowo i to cieszy. Przybywa linii, dworce remontowane, modernizacja, remonty torowisk. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Przypomniały mi się "wyprawy" do Warszawy w dzieciństwie. Chociaż wziąłem ten zwrot w cudzysłów to z perspektywy to były wyprawy, szczególnie zimą. Drewniane ławki w wagonach, parowóz, przesiadka w Mińsku Maz a potem po modernizacji linii w Mrozach na elektryczny.