Reklama

O problemie, który powinien boleć. Siedlce chcą przeciwdziałać piciu alkoholu w czasie ciąży

Czy samorząd może realnie wpłynąć na ochronę dzieci jeszcze przed ich narodzinami? Siedleccy radni wychodzą z założenia, że tak.

Podczas sesji jednogłośnie opowiedzieli się za wzmocnieniem ochrony życia prenatalnego. Zależy im też na zwiększeniu wsparcia dla osób, które od najmłodszych lat mierzą się z następstwami prenatalnego kontaktu z alkoholem. Chodzi o brzmiący enigmatycznie „FASD”, który oznacza całe Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych.

W uchwale radni apelują do kilku ministerstw. Domagają się szybszych zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, a także wyraźniejszych ostrzeżeń na opakowaniach alkoholu o ryzyku jego spożywania w ciąży. Apelują o rozwój wczesnej diagnostyki oraz wzmocnienie działań edukacyjnych. To wyraźny sygnał skierowany do rządu: potrzebne są pilne i konkretne rozwiązania, czas działać systemowo. (...)

Reklama

Uchwała została przyjęta jednogłośnie, ale głosowanie nad nią poprzedziła długa – naświetlająca problem – dyskusja.


Działajmy też lokalnie

Radna Jadwiga Skup przywołała słowa św. Jana Pawła II z pielgrzymki do Polski w 1991 roku: „To są moi bracia i siostry! I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć!”. Kontynuując wątek, zaznaczyła: – Jeżeli ktoś wyrządza drugiemu człowiekowi szkodę na zdrowiu, podlega karze finansowej, a nawet pozbawienia wolności. W przypadku spożywania alkoholu w czasie ciąży, mamy do czynienia z działaniem, które prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych dla dziecka. (...)

Reklama

Zaproponowała, by nie czekać na kroki ze strony ministerstwa, ale podjęć lokalne działania – jak monitoring sytuacji przez pracowników MOPR-u, czy współpracę z Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Radna podziękowała prezydentowi Tomaszowi Hapunowiczowi za szybkie przygotowanie uchwały i zaapelowała o jej przyjęcie.

Z kolei radna Monika Polak podkreśliła, że w małej siedleckiej społeczności dobrze wiadomo, w których rodzinach alkohol stanowi poważny problem, choć same dotknięte nim osoby często uświadamiają go sobie dopiero „gdy stoją już nad przepaścią”. Zwróciła uwagę, że rodziny nie zawsze zdają sobie sprawę z przyczyn niepełnosprawności dziecka. Wskazała, że dzieci z zaburzeniami często trafiają do rodzin adopcyjnych, gdzie nowi opiekunowie chcą poznać ich historię i szukać pomocy. Tymczasem w rodzinach biologicznych problem bywa ukrywany lub bagatelizowany. (...)
 

Reklama

Nie chodzi o karę

Radny Tomasz Araszkiewicz podkreślił, że alkoholizm jest ciężką chorobą, która dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety oraz osoby młode. Odnosząc się do wcześniejszej wypowiedzi radnej Jadwigi Skup, zaznaczył: – To nie może tak wybrzmieć, że te kobiety zasługują na karę.
Jego zdaniem najważniejsze powinny być działania wychowawcze i profilaktyczne.

Radny Janusz Cabaj (śp. zmarł 18 lutego br.) poparł głos radnego Tomasza Araszkiewicza, podkreślając znaczenie profilaktyki. Opowiedział o konferencji w Centrum Kultury i Sztuki, podczas której młodzież – szczególnie dziewczęta – przygotowała scenki pokazujące skutki spożywania alkoholu w ciąży. Podziękował pedagogom za organizację wydarzenia. Zaznaczył, że edukacja młodych ludzi przynosi efekty – uświadamia, że warto „poświęcić dziewięć miesięcy”, by dziecko było zdrowe. Zaapelował, aby podobne działania profilaktyczne rozszerzyć na wszystkie szkoły ponadpodstawowe w mieście.

Reklama

Jadwiga Skup doprecyzowała, że jej wcześniejsze słowa o karze były jedynie przenośnią. Podkreśliła, że nie chodzi o karanie kobiet, lecz o reagowanie, aby zapobiegać sytuacjom, w których niewinne dziecko ponosi konsekwencje problemu alkoholowego dorosłych.

Radna Bożena Uziębło podkreśliła, że FASD nie jest nowym problemem. Zaproponowała rozważenie konkretnych rozwiązań polegających na ograniczeniu dostępu do alkoholu, m.in. wprowadzenie zakazu jego sprzedaży w godzinach nocnych (np. od 23:00 do 6:00). Jej zdaniem byłby to realny krok, który po pewnym czasie można poddać ewaluacji i ocenić, czy przyczynił się do zmniejszenia spożycia alkoholu.

Reklama

Radny Robert Gryczka, aby uświadomić skalę problemu, mówił o liczbach. Wskazał, że FASD może dotyczyć ok. 2% rodzących się dzieci, a pełnoobjawowy FAS (Alkoholowy Zespół Płodowy) to około 900–1000 przypadków rocznie w skali kraju.

Cały tekst w papierowym wydaniu TS.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/02/2026 09:50
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    CANAU - niezalogowany 2026-02-19 09:43:52

    W p0landzie na tym łez padole KAŻDEGO dnia do godziny około 10-12 sprzedaje się około 1-3 MILIONY MAŁPEK = likier wysokoprocentowy. To nie są moje "widzisimisie" tylko brutalne statystyki. A żeby było śmieszniej to wprowadził to PALIKOT, kiedyś skrajny katol, a później skrajny lewak. To w zależności jak wiatr zawieje...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WWL - niezalogowany 2026-02-19 09:53:41

    UTOPIA Rady Miasta.Z jednej strony wyrazili zgodę na to żeby można było kupić alkohol na każdym rogu miasta z drugiej strony debatują jak tu przeciwdziałać zabójczym działaniom alkoholu. To dzięki RADZIE MIASTA gorzała w tym mieście jest na wyciągnięcie ręki i jak to mówią RADNI nie planują tego ograniczać !!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jaa - niezalogowany 2026-02-19 09:59:07

    Jarosław Kaczyński i w tym miał rację, a rządzący.... Cóż, głupim narodem łatwiej rządzić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości