Podczas pikniku odsłonięto pomnik rycerza herbu Prus III Jana z Gościańczyc, który był założycielem Mińska Mazowieckiego. 29 maja 1421 roku otrzymał on przywilej lokacji miasta na prawie chełmińskim. Tak powstało Mensko.
Autorem pomnika jest mińszczanin Paweł Wocial - rzeźbiarz, absolwent Akademii Sztuk Pięknych. Jego prace były prezentowane m. in. w Monako, Londynie, Wenecji, Berlinie, Paryżu, Kopenhadze, Amsterdamie i Wiedniu. Zrealizował kilkadziesiąt międzynarodowych wystaw indywidualnych oraz zbiorowych z artystami takimi, jak: Marina Abramović, Magdalena Abakanowicz czy Banksy.
- Pierwsze co mi przyszło do głowy, to sylwetka mitologicznego Pegaza jako źródła obfitości. Chociaż obecnie „pegaz” jest określeniem każdego skrzydlatego konia, to żyjący w IX/VIII wieku przed naszą erą grecki poeta Hezjod wywodzi imię Pegaz od słowa pēgē, oznaczającego m. in. „źródło”. Stąd też tam, gdzie Pegaz postawi kopyto, natychmiast pojawia się „inspirujące źródło”. I tak było w tym przypadku. Częścią składową tej hybrydy jest Koń i rycerz. Rzeźba prowadzi nas od powstania Mińska Mazowieckiego do współczesności. Korzenie i cały łącznik z ziemią jest naturalny, jest to rzeźba przedstawiająca konia pegaza z którego plątaniny jego skrzydeł jest zarys rycerza Jana z Gościańczyc. Te skrzydła są zespawane, a inspiracją do tego elementu był pierwszy most spawany, który powstał w Mińsku Mazowieckim i był to taki pierwszy most spawany na świecie – mówi artysta.
- Dzisiaj wielki dzień, wielki jubileusz, 600 lat od nadania praw miejskich. Jak powiedział artysta, nie ma zachowanego zdjęcia, ani żadnego portretu rycerza Jana, który by go obrazował, pokazywał jak on wyglądał. Artysta oddał z ogromną precyzją, to w jaki sposób postrzegają Jana z Gościańczyc wszyscy mińszczanie, 40-tysięczne miasto, dlatego, że każdy go widzi inaczej, ale gdyby wyprowadzić od tego wspólny mianownik, to właśnie mam tego Jana, który stoi tutaj przed państwem na koniu, którego wszyscy postrzegamy dokładnie tak samo – relacjonował Marcin Jakubowski – burmistrz Mińska Mazowieckiego. - To wielki dzień, zawsze marzyło mi się to, by tu na rynku stanął pomnik, który będzie nawiązywał do historii Mińska Mazowieckiego, który dopełni to, co 10 lat temu rozpoczęliśmy, tworząc ten Stary Rynek, budując tę przestrzeń publiczną – dodał.
Podczas odsłonięcia pomnika 6 trębaczy zagrało hejnał. Orkiestra FUD grała go po II wojnie światowej. W latach 90. zapis nutowy odnalazł p. Kwaśnik, dyrygent orkiestry dętej i opracował jego aranżację. Odświeżony utwór można było usłyszeć przy pomniku rycerza Jana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!