Reklama

Opozycja: nie straćmy tych pieniędzy

Wszyscy obywatele poniosą konsekwencje konfliktu rządu PiS z Brukselą - mówili w Siedlcach politycy KO i PSL.

9 października w Mazowieckim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Siedlcach odbyła się konferencja prasowa na ten temat. Uczestniczyli w niej: członkinie zarządu województwa mazowieckiego Janina Ewa Orzełowska i Elżbieta Lanc, posłowie Kamila Gasiuk-Pihowicz i Marek Sawicki oraz Dariusz Stopa, dyrektor siedleckiej delegatury urzędu marszałkowskiego.
Politycy mówili o blisko 10 mld zł, które Mazowsze powinno otrzymać z UE. Odnieśli się w ten sposób do wypowiedzi Elisy Ferreiry, unijnej komisarz ds. spójności i reform, mówiącej, że dopóki Polska nie spełni zasady praworządności, której ciągle nie respektuje obecny rząd, Komisja Europejska nie będzie płaciła faktur za projekty finansowane z polityki spójności na lata 2021-2027.

Reklama

- Uruchomiliśmy już pierwsze konkursy na aż 935 mln zł, które dotyczą samochodów strażackich, walki z bezrobociem, aktywizacji zawodowej czy oczyszczalni ścieków. To środki bardzo potrzebne Mazowszu. Dlatego apelujemy, by zacząć rozmowy z Brukselą - mówi Janina Ewa Orzełowska.
A Elżbieta Lanc dodaje: - Chodzi o 10 mld zł. Aż 1,6 mld euro to środki dla Mazowsza poza Warszawą. Brak tych pieniędzy będzie niesamowitym zagrożeniem dla tego, co budują nasze wspólnoty lokalne: inwestycji w rozwój, edukację, badania czy ochronę zdrowia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości