Reklama

Platerów: To nie była opieka, to była agonia.Kto odpowie za śmierć psa?

Sekcja zwłok nie pozostawia wątpliwości: pies przez wiele tygodni był głodzony i pozostawiony bez realnej opieki. Prokuratura zapowiada postawienie zarzutów. Na razie jednak nikt ich jeszcze nie usłyszał.

Historia czteroletniej suczki,owczarka niemieckiego, która przez ostatnie tygodnie życia leżała w garażu w tzw. bazie, dawnej bazie SKR w Platerowie, obecnie używanej m.in. jako PSZOK, to coś więcej niż tylko opowieść
o zaniedbanym zwierzęciu.
                                                                     TO BYŁ OBOWIĄZEK GMINY
Sekcja zwłok psa ujawniła dramatyczną prawdę.

- Pies był całkowicie głodzony przez 3-4 tygodnie, a wcześniej nie dojadał. Sekcja zwłok wykazała zaniki tkanki mięśniowej, brak tłuszczu podskórnego i wokół narządów, skrajne odwodnienie. Układ sercowo-oddechowy po prostu się wyłączył - mówi prokurator Adrian Wysokiński, zastępca prokuratora rejonowego w Siedlcach. - Będziemy ustalać, kto odpowiada za ten dramat. To się nie skończy umorzeniem (...)

Reklama

Cały artykuł znajduje się w papierowym wydaniu "Tygodnika Siedleckiego" (nr 22) oraz e-wydaniu, które można kupić TUTAJ  

W pełnej wersji artykułu publikujemy oficjalne stanowisko prokuratury, która ujawnia dramatyczne szczegóły śmierci psa i zapowiada postawienie zarzutów. Głos zabiera również wójt gminy Platerów Jerzy Garucki, który tłumaczy, dlaczego nie zgodził się na przewiezienie zwierzęcia do kliniki weterynaryjnej, mimo oferowanej pomocy.

Przypomnijmy, że sprawie pisaliśmy 24 kwietnia br w tekście Wstrząsająca sprawa z Platerowa. Pies konał w cierpieniu! A wójt milczy...

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/06/2025 12:10
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adrianna - niezalogowany 2025-06-07 13:35:49

    Pies był wiele tygodni głodzony ale przez właściciela. Nic dziwnego że zdechł, gdy go odebrano już było za późno żeby go uratować. Ale w waszych małych głowach nie pomieści się to, że to nie wójt zabił psa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Zenek - niezalogowany 2025-06-07 14:31:58

    Przez jakiego właściciela jak właściciel jest w ZK a opiekować się miała Gmina jak można tak pisać jak się nie wie

    • Zgłoś wpis
  • Szarik - niezalogowany 2025-06-07 16:24:44

    Pod wójta nadzorem był ten pies także to wójt winny,nie ważne że pracownik miał się opiekować.Szkoda było mu kasy na normalne leczenie psa ,lepiej było zagłodzić w zaciszu garażu i myślał że po sprawie będzie.A ponoć to nie pierwszy pies tak skończył u tego wójta

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości