- Ludzie dzwonią do mnie i pytają, dlaczego nie daję maseczek. No sorry, maska nie kosztuje milion złotych, tylko 4 zł albo 3,50 - tłumaczy wójt Dobrego, Tadeusz Gałązka.
Większość samorządów powiatu mińskiego zdecydowała się na zakup darmowych maseczek dla mieszkańców. Ale nie wszyscy.
Wójt Gminy Dobre powołuje się na słowa ministra zdrowia. Powiedział on, że nos i usta można zasłonić również chustą albo szalikiem.
Tadeusz Gałązka przyznaje: temat darmowych maseczek dla wszystkich mieszkańców był w urzędzie rozważany. Ale, jak tłumaczy, gmina ma 60 tys. mieszkańców.
- Każdemu należałoby rozdać co najmniej 5, bo po sztuce to wstyd - twierdzi.
I dodaje, że jeśli nawet udałoby się zakupić ich sporo, to pojawia się problem, jak te maseczki dostarczyć. Nie każdy ma skrzynkę, gros mieszkańców zamyka się na trzy spusty i nie wpuszcza na swojej posesje elektryków, pracowników wodociągów itp. Pracownicy gminy wiedzą to z doświadczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!