Reklama

Pobił, okradł, zostawił

Policjanci z Łukowa zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu łukowskiego, który pobił swego rówieśnika, okradł go i pozostawił bez pomocy. W miniony poniedziałek pobitego znaleziono w mieszkaniu, w którym od jakiegoś czasu przebywał. Nie żył.

Na razie zatrzymany odpowiada za rozbój, ale funkcjonariusze ustalają czy zatrzymany mógł poprzez pobicie tego mężczyzny przyczynić się do jego śmierci.
 

W poniedziałek, 13 października dyżurny łukowskiej KPP został powiadomiony o znalezieniu w jednym z domów zwłok 32-letniego mężczyzny. Wyjaśnieniem okoliczności w jakich ten człowiek zmarł zajęli się policjanci kryminalni. Wiadomo już nam, że dwaj mieszkańcy Stoczka Łukowskiego posiadają rzeczy należące do zmarłego. Funkcjonariusze podejrzewali, że mogli oni mu je skraść. Obu mężczyzn zatrzymano do wyjaśnienia – mówi asp. szt. Marcin Jóźwik, oficer prasowy KPP w Łukowie.
 

Reklama

Policja ustaliła też, że obaj mężczyźni w minioną sobotę pracowali razem z pobitym 32-latkiem. Po zakończonej pracy, podczas spotkania przy alkoholu doszło do nieporozumienia pomiędzy 32-latkiem, a jednym z zatrzymanych. Napastnik dotkliwie pobił swą ofiarę, a następnie zabrał mu jego rzeczy. Wychodząc z mieszkania pozostawił pobitego bez pomocy.
 

Prokurator Łukowski postawił dziś mieszkańcowi Stoczka Łukowskiego zarzut rozboju. Na wniosek policji sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Drugi z zatrzymanych mężczyzn po przesłuchaniu został zwolniony. Jeśli w dalszym śledztwie okaże się, ze przyczyna zgonu 32-latka były obrażenia powstałe w wyniku pobicia, prokurator zaostrzy zarzuty stawiane stoczkowianinowi. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości