Reklama

Połączenie miasta i gminy to zdaniem prezydenta Siedlec temat nieunikniony

Ten temat to pole minowe, po którym obaj panowie stąpają ostrożnie. Prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz i wójt gminy Siedlce Henryk Brodowski. Co jakiś czas któryś wypuści „strzałę Amora”, która pod płaszczykiem szacunku i sympatii dotyka wrażliwej tarczy.

– Wójt Henryk Brodowski kreuje się na wielkiego niedźwiedzia, który walczy o swoje terytorium, a tak naprawdę jest przytulnym misiem, z którym bardzo dobrze się współpracuje – komplementuje wójta Brodowskiego prezydent Tomasz Hapunowicz.

– Wolę, żeby mnie przytulała jakaś dziewczyna – odpowiada z szerokim uśmiechem Henryk Brodowski. – A gminy nie oddam – zapowiada twardo. Bo kwestia administracyjnego połączenia miasta i gminy, choćby częściowego, to zdaniem prezydenta Siedlec temat nieunikniony. Tomasz Hapunowicz uważa, że w perspektywie najbliższej dekady może nastąpić zmiana granic miasta.

Reklama

– No chyba że nastąpi reforma modelu finansowania zadań publicznych – precyzuje prezydent.

Jest głęboko przekonany, że dla „duszącego się” miasta to najlepsze rozwiązanie. I jest nawet gotów ponieść polityczny koszt takiego połączenia.

– Warto byłoby się poświęcić, ryzykując nawet utratę stanowiska – mówi Tomasz Hapunowicz. – Ale to byłaby długofalowa korzyść dla Siedlec.

A czy wójt gminy Siedlce byłby gotów na takie poświęcenie?

– Jestem za młody, aby sobie strzelać w kolano bez potrzeby – kwituje Henryk Brodowski.

Reklama

Tomasz Hapunowicz tłumaczy, w czym leży problem i skąd ta odważna deklaracja. Otóż uważa, że mieszkańcy Siedlec są dziś pokrzywdzeni w systemie fi nansowania usług publicznych. Bo to mieszkańcy miasta ze swoich podatków ponoszą koszty usług, z których korzystają mieszkańcy okolicznych gmin.

– Jeżeli weźmiemy pod uwagę realne koszty usług publicznych: szkół, szpitali, kultury, infrastruktury, to Siedlczanie w dużej mierze finansują usługi dla całego regionu. Jeśli nie dojdzie do zmiany granic lub sposobu finansowania, tę niesprawiedliwość trzeba będzie w końcu nazwać i rozwiązać – mówi Tomasz Hapunowicz.

Reklama

Czyli usiąść do rozmów i znaleźć kompromis. Czy Henryk Brodowski jest gotowy do takiego spotkania?

– Nie – odpowiada krótko. – Ale mogę przedstawić stanowisko prezydenta na sesji, która jest transmitowana, więc mieszkańcy gminy mogą wysłuchać argumentów. A ja się też wypowiem jako wójt i jako mieszkaniec gminy.

Wydaje się, że z tej strony sprawa jest pozamiatana. Ale prezydent Siedlec wykłada karty na stół. Miasto dopłaca ze swego budżetu ponad 40 mln zł rocznie do kształcenia uczniów z powiatu siedleckiego w szkołach ponadpodstawowych. To jedyne takie placówki w całym powiecie, ale ciężar ich utrzymania spoczywa na mieście. Na miejskiej komunikacji opiera się też transport publiczny w gminach. Szpital miejski przyjmuje pacjentów z gminy. A jako stolica regionu Siedlce przyjmują ciężar korzystania z infrastruktury miasta przez dziesiątki tysięcy przyjezdnych, dojeżdżających do pracy, do sklepów, do stacji kolejowej. To generuje konkretne koszty, które ponoszą mieszkańcy Siedlec. Czy to sprawiedliwe?

Reklama

– Demografia jest bezlitosna. Spadek liczby urodzeń w mieście wyniósł około 35% w stosunku do 2021 roku. To są dane dramatyczne. Jeśli miasto się nie poszerzy terytorialnie, a już teraz jesteśmy ciasnym organizmem z bardzo ograniczonymi możliwościami rozwoju przestrzennego i przyciągania inwestorów, z czasem zaczniemy tracić funkcję stolicy subregionalnej. Ucierpi na tym nie tylko samo miasto, ale cały region – kwituje prezydent.

Jego zdaniem jest pole do dyskusji z gminą o tym, jak w przyszłości wspólnie planować system oświaty i jak dzielić koszty funkcjonowania tych placówek. Tym bardziej że gmina się dynamicznie rozwija. Część mieszkańców miasta wyprowadza się za granice administracyjne, żeby znaleźć działkę, wybudować dom, kupić tańszą nieruchomość. Co nie przeszkadza im korzystać ze wszystkich miejskich udogodnień: pracy, ośrodków kultury, sklepów, restauracji.

Reklama

– Zmiany granic administracyjnych zachodzą w Polsce cały czas. Miasta przejmują niekiedy kilkanaście hektarów gminnych terenów przylegających do granic – zaznacza prezydent Siedlec.

Tu wójt przyznaje mu rację.

– Administracyjne łączenie może się wydarzyć, ale w sytuacji, gdy dokonuje się ogólnokrajowa reforma. Lepsza czy gorsza... Ale ja sam gminy miastu nie oddam. Mogę zrobić przecież Siedlce Bis, ale po co zadrażniać. Ja niezwykle spokojny i życzliwy jestem – podkreśla wójt Brodowski.

Tomasz Hapunowicz podkreśla za to swoją otwartość na wszelkie rozmowy.

Reklama

– Z punktu widzenia bytu miasta i całego regionu takie rozmowy są potrzebne. Jeżeli kiedyś powstanie formuła, w której miasto i gmina Siedlce mogłyby być zarządzane bardziej wspólnie, dla dobra całego regionu, to ja jestem na taką rozmowę i współpracę otwarty – deklaruje. – Współpraca? Owszem – zastanawia się wójt. – Tomasz Hapunowicz to jeden z lepszych prezydentów Siedlec. Mamy sporo wspólnych samorządowych spraw. Też jestem otwarty na argumenty, ale swoje oczywiście przedstawię.

Jak widać na ściskanie się z wielkim misiem jeszcze za wcześnie, ale wydaje się, że trudny temat duszącego się miasta i rosnącej gminy będzie wracał. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    CANAU - niezalogowany 2026-01-27 15:27:32

    Okoliczny plebs nie powinien mieć do gadania skoro Panem jest Lord Mieszczuch. Zresztą kompletnie nie rozumiem takiego podziału jak ma to na "granicy" z Żaboklikami, bodajże przy kościele, jak już przejedziesz domki, później jest przerwa i witamy w centrum prawdziwych Żaboklik.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • WWL - niezalogowany 2026-01-27 16:10:17

    To jest wielkie marzenie Gieniuszy z UM co od wielu lat poganiają kredyt kredytem - znaleźć w cudowny sposób kogoś kto spłaci ich długi. Dla gminy KATASTROFA bo miasto nic nie ma do zaoferowania oprócz długów. Ale najważniejsze jak to osobie OLIGARCHOWIE z miasta mówią - najważniejsze że rządzą miastem mądrzy ludzie.

    • Zgłoś wpis
  • WWL ma rację - niezalogowany 2026-01-28 01:11:32

    na czwartkowej sesji kolejny kredyt do zatwierdzenie. Grube miliony "na cyfryzację"

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości