Jak poinformował Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w Radomiu, w związku z incydentem wprowadzono alarm w całym garnizonie, a funkcjonariusze prowadzą wzmożone działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom regionu.
Służby apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. W przypadku odnalezienia zestrzelonych dronów lub ich fragmentów nie wolno się do nich zbliżać, dotykać ani próbować ich przenosić. Takie elementy mogą być niebezpieczne i wymagają sprawdzenia przez specjalistyczne patrole saperskie.
Policja przypomina, aby każde takie znalezisko natychmiast zgłaszać pod numer alarmowy 112 lub w najbliższej jednostce Policji. Tylko w ten sposób możliwe jest szybkie i skuteczne zabezpieczenie terenu oraz wyeliminowanie potencjalnego zagrożenia dla mieszkańców.
Funkcjonariusze podkreślają, że wszelkie działania podejmowane są w trosce o bezpieczeństwo publiczne, a współpraca mieszkańców ze służbami ma w tej sytuacji kluczowe znaczenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak się kończy pobłażliwość dla ruskiej dziczy. A to samolocik ruski wleciał w polską przestrzeń powietrzną, a to białoruski śmigłowiec itd. Trzeba było wtedy zestrzelić ścierwa a nie noty protestacyjne wysyłać. Turcja raz ostrzegła i potem strzelała, w efekcie czego ruskie samolociki przestały naruszać ich przestrzeń.
Tak się kończy poklepywanie Putina po plecach i czerwony dywan rozesłany przed nim przez naszego sojusznika. Jestem przekonany, że Trump całkowicie zignoruje to zdarzenie i zapowie, że będzie obserwował i że jak się to powtórzy to nałoży sankcje i cła na Rosję. Czyli będzie jak zwykle: Putin będzie się szyderczo uśmiechał, a Trump będzie udawał twardziela i, że coś robi.
Tak się kończy pobłażliwość dla ruskiej dziczy. A to samolocik ruski wleciał w polską przestrzeń powietrzną, a to białoruski śmigłowiec itd. Trzeba było wtedy zestrzelić ścierwa a nie noty protestacyjne wysyłać. Turcja raz ostrzegła i potem strzelała, w efekcie czego ruskie samolociki przestały naruszać ich przestrzeń.
Tak się kończy poklepywanie Putina po plecach i czerwony dywan rozesłany przed nim przez naszego sojusznika. Jestem przekonany, że Trump całkowicie zignoruje to zdarzenie i zapowie, że będzie obserwował i że jak się to powtórzy to nałoży sankcje i cła na Rosję. Czyli będzie jak zwykle: Putin będzie się szyderczo uśmiechał, a Trump będzie udawał twardziela i, że coś robi.