Gdy policjanci z Sokołowa Podlaskiego chcieli pomóc mężczyźnie wypchnąć samochód ze śnieżnej zaspy, zorientowali się, że kierowca jest pijany...
Do zdarzenia doszło w Budach Kupietyńskich w gminie Sokołów Podlaski. Policjanci zauważyli wyjeżdżający z posesji samochód, który za chwilę utknął w śnieżnej zaspie. Podjechali, by pomóc mężczyźnie. Wtedy wyczuli, że kierowca jest pijany. Okazało się, że w wydychanym powietrzu miał 2,41 promila alkoholu. Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia. (jj za KPP Sokołów).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!