Reklama

Poszło o politykę w kościele

- W kościele wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami. Ja do kościoła poszedłem pomodlić się, a nie walczyć z konkurencją polityczną - mówił radny powiatowy Krzysztof Laskowski.

Podczas ostatniej sesji rady powiatu mińskiego, pod koniec obrad w punkcie „Wnioski i oświadczenia radnych”, wywiązała się dyskusja dotycząca wydarzeń towarzyszących koncertowi kolęd (organizowanych przez Powiatowe Centrum Kultury i Aktywności), który odbył się w jednym z kościołów na terenie powiatu.

Głos w tej sprawie zabrał radny Krzysztof Laskowski, który podkreślił, że jego wystąpienie nie jest atakiem na konkretne osoby, lecz, jak mówił, obroną zasad.

- Nie chodzi o wyrażanie pretensji, tylko żeby pewne rzeczy już nie miały miejsca następnym razem - rozpoczął swoje wystąpienie.

Reklama

Radny stwierdził, że podczas koncertu pojawiły się elementy promocji politycznej.

- W kościele jesteśmy braćmi i siostrami, a nie konkurentami. Nie ma tam ministrów, posłów ani wójtów, są tylko bracia i siostry - mówił radny.

Początkowo nie chciał przytaczać konkretnej sytuacji, jednak pytania z sali skłoniły go do wyjaśnień. Opowiedział więc o jednym z koncertów, podczas którego głos na początku wydarzenia zabrał poseł Milewski, a razem z nim radna, określana jako inicjatorka koncertu.

- I co? Ja miałbym podejść do mikrofonu i powiedzieć, że też jestem radnym? Nie odważyłbym się na to. Nie będę profanował Domu Bożego. Do kościoła idzie się modlić, a nie walczyć z polityczną konkurencją - podkreślił.

Reklama

Radny zaznaczył, że nie chodzi mu o to, iż sam nie zabrał głosu.

- To nie jest kwestia tego, że mnie nie było przy mikrofonie. Moim zdaniem nikt nie powinien tam występować. Kościół nie jest miejscem na promocję - argumentował.

Do wypowiedzi radnego odniosła się wicestarosta Urszula Pacyga, która przeprosiła za ewentualne nieporozumienia.

- Jeżeli nastąpiła taka sytuacja i było to przeoczenie ze strony Powiatowego Centrum Kultury i Aktywności, to ja z tej strony mogę tylko przeprosić. Nie wiedziałam, że taka sytuacja zaistniała - powiedziała.

Reklama

Jak zaznaczyła, w kościele, tak jak wszędzie, wszyscy powinni być traktowani równo.

Radny Witold Kikolski zwrócił uwagę na kwestię zaproszeń na koncert kolęd.

- Mieszkańcy trzech gmin dostali zaproszenia na ten koncert od pani radnej, jak również od pana posła Milewskiego. Pytanie jest takie: czy to było sfinansowane z Powiatowego Centrum Kultury, czy też była to inicjatywa prywatna? - pytał.

Wicestarosta poinformowała, że nie ma w tej chwili takiej wiedzy.

- Odpowiem albo przy najbliższym spotkaniu, albo na piśmie - zapowiedziała

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2026-03-12 14:43:22

    i bardzo dobrze! polityka precz z kościoła! także w wykonaniu księży.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • dość PO-PiS !!! - niezalogowany 2026-03-12 18:02:44

    precz to z takimi polskojęzycznymi (nieudolnie jeszcze) politykami, których od 1989r. serwują Polakom w sprzedanych łże-mediach spadkobiercy tzw żydokomuny

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Apel do Księży: ODWAGI !!!!!! - niezalogowany 2026-03-12 14:52:47

    Przed wojną księża byli posłami i wyraźnie wskazywali na kogo głosować, a dzisiaj siedzą cicho bo się boją. Apel do Księży: ODWAGI !!!, wszystkich nie wyrzucą za głoszenie prawdy! Przytoczę słowa G. Brauna: "jeśli się boisz mówić prawdę, już jesteś niewolnikiem"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości