U 19-latki i jej starszego kolegi łukowscy policjanci znaleźli marihuanę i haszysz, z których można byłoby wytworzyć ponad 300 porcji dilerskich. Wcześniej oboje twierdzili, że nie mają nic wspólnego z narkotykami.
Kilka dni temu łukowscy kryminalni zwalczający przestępczość narkotykową dowiedzieli się, że 19-latka z Łukowa i jej kolega z gminy Ulan mogą mieć narkotyki. Kolejny raz ustalenia policjantów potwierdziły się.
Przedwczoraj (2 października) policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Audi, którym jechali młodzi ludzie. - 19-latka i jej 20-letni kolega twierdzili, że nie mają nic wspólnego z narkotykami. Funkcjonariusze nie uwierzyli w ich zapewnienia i znaleźli przy nich kilka gramów marihuany i haszyszu. Dodatkowo w mieszkaniu 20-latka kryminalni odnaleźli jeszcze kilkadziesiąt gramów marihuany. Z zabezpieczonych środków odurzających można byłoby wytworzyć ponad 300 porcji dilerskich marihuany - relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy KPP w Łukowie.
19-latka i jej starszy kolega zostali zatrzymani w policyjnej celi. Usłyszeli już zarzuty, a ich sprawa znajdzie finał w sądzie.
Prowadzący postępowanie ustalają, skąd zatrzymani mieli narkotyki i dla kogo były przeznaczone. Sprawa ma charakter rozwojowy, a łukowscy kryminalni nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze