Starostwo powiatowe w Łosicach ma nowe aspiracje. Udało się wyciągnąć szpital z dołka finansowego, posprzątać po poprzedniej władzy, więc teraz trzeba... Wybudować basen!
Były starosta, Ryszard Chomiuk otwiera oczy ze zdumienia, gdy słyszy o pomysłach obecnie rządzącej koalicji. Wraz z opozycją R. Chomiuk neguje koncepcję starostwa. Władze powiatu idą do przodu i nie przejmują się krytyką: do współpracy przy inwestycji werbują nie tylko samorządy powiatu łosickiego, ale teraz także samorządy z Korczewa i Przesmyk (powiat siedlecki).
Kolejne już spotkanie w sprawie budowy basenu ma się odbyć 20 sierpnia. Starostwo powiatowe chce, by nie tylko lokalne samorządy włączyły się we współfinansowanie inwestycji.
- Budowa basenu jest na razie na etapie rozmów. Nie powiedzieliśmy, że basen musi być i koniec. Obliczyliśmy, że rocznie koszty utrzymania obiektu wynosiłby około 1,5 mln zł. Chcemy, by ościenne samorządy gminne partycypowały w tych kosztach – mówi Andrzej Lipka, wicestarosta powiatu łosickiego.
W czerwcu starostwo zorganizowało spotkanie z lokalnymi samorządami. Wójtowie oraz przewodniczący ze wszystkich rad gminnych powiatu łosickiego dyskutowali nad możliwością wybudowania basenu w Łosicach. Wstępnie wyrazili aprobatę dla pomysłu.
- Jest możliwość pozyskania środków z zewnątrz na realizację tej inwestycji. Na terenie Łosic są już cztery duże sale gimnastyczne i budowa kolejnej nie ma sensu – stwierdza A. Lipka.
Ryszard Chomiuk stwierdza, iż pomysł starostwa jest „paranormalny”.
- Jak powiat łosicki i sąsiadujące samorządy utrzymają finansowo basen? W Niemczech, o wiele bogatszym kraju, w większej miejscowości niż Łosice, jest problem z utrzymaniem basenu. Byłem i widziałem. O czym tu jest rozmowa?! To jakaś propaganda polityczna - komentuje R. Chomiuk.
Dokończenie w wydaniu papierowym "TS".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!